Mniej szkodliwa dla zdrowia jest jedna duża impreza zakrapiana alkoholem, niż codzienne wypijanie małej ilości alkoholu, np. jednego piwa.
czytaj dalej
Dla wątroby zdecydowanie bardziej obciążające jest codzienne picie niewielkiej ilości alkoholu, niż jednorazowa duża impreza co jakiś czas. Jest to spowodowane tym, że codzienne picie nie daje wątrobie czasu na regenerację.
„Dla wątroby gorsza jest regularność niż większa ilość spożyta rzadziej. Bo w tym drugim przypadku wątroba ma więcej czasu na regenerację. Dlatego więcej przypadków alkoholowej marskości wątroby, czyli zniszczenia tego organu przez alkohol, obserwujemy w krajach basenu Morza Śródziemnego, chociażby we Francji, gdzie jest kultura codziennego spożywania wina do posiłków” - mówi dr Jakub Klapaczyński, hepatolog.
„Dla wątroby gorsza jest regularność niż większa ilość spożyta rzadziej. Bo w tym drugim przypadku wątroba ma więcej czasu na regenerację. Dlatego więcej przypadków alkoholowej marskości wątroby, czyli zniszczenia tego organu przez alkohol, obserwujemy w krajach basenu Morza Śródziemnego, chociażby we Francji, gdzie jest kultura codziennego spożywania wina do posiłków” - mówi dr Jakub Klapaczyński, hepatolog.
Źródło: www.medonet.pl

Dodano: 17.10.2021
autor: MarcinZbezu
Zobacz również
Dodano: 05.11.2026
Gdy Cristiano Ronaldo debiutował w kadrze Portugalii, papieżem był Jan Paweł II, Lewandowski miał 14 lat, Polska nie była w UE, płaca minimalna wynosiła 800 zł, hamburger w Maku kosztował 2 zł, a cudem techniki był Sony Ericsson T610.
czytaj dalej
Cristiano Ronaldo żegna się z reprezentacją Portugalii. Gdy debiutował w niej w sierpniu 2003 roku, nie mógł się tym pochwalić na fejsie, bo jeszcze go nie wymyślono. Nie było też YouTube’a ani iPhone’a.
Robert Lewandowski miał jeszcze 14 lat, dopiero następnego dnia skończył 15 lat, a w Maku można było trafić na hamburgera za dwa złote. Od tamtego debiutu minęły ponad 23 lata.

Dodano: 05.11.2026
Dodano: 05.11.2026
Dodano: 05.11.2026
Dodano: 05.11.2026