Mniej szkodliwa dla zdrowia jest jedna duża impreza zakrapiana alkoholem, niż codzienne wypijanie małej ilości alkoholu, np. jednego piwa.
czytaj dalej
Dla wątroby zdecydowanie bardziej obciążające jest codzienne picie niewielkiej ilości alkoholu, niż jednorazowa duża impreza co jakiś czas. Jest to spowodowane tym, że codzienne picie nie daje wątrobie czasu na regenerację.
„Dla wątroby gorsza jest regularność niż większa ilość spożyta rzadziej. Bo w tym drugim przypadku wątroba ma więcej czasu na regenerację. Dlatego więcej przypadków alkoholowej marskości wątroby, czyli zniszczenia tego organu przez alkohol, obserwujemy w krajach basenu Morza Śródziemnego, chociażby we Francji, gdzie jest kultura codziennego spożywania wina do posiłków” - mówi dr Jakub Klapaczyński, hepatolog.
„Dla wątroby gorsza jest regularność niż większa ilość spożyta rzadziej. Bo w tym drugim przypadku wątroba ma więcej czasu na regenerację. Dlatego więcej przypadków alkoholowej marskości wątroby, czyli zniszczenia tego organu przez alkohol, obserwujemy w krajach basenu Morza Śródziemnego, chociażby we Francji, gdzie jest kultura codziennego spożywania wina do posiłków” - mówi dr Jakub Klapaczyński, hepatolog.
Źródło: www.medonet.pl

Dodano: 17.10.2021
autor: MarcinZbezu
Zobacz również
Dodano: 21.05.2026
Dodano: 21.05.2026
Amerykanie odkryli kompot! TikToka zalała fala filmów z osobami zachwycającymi się truskawkami gotowanymi w wodzie. Wyjadają je pałeczkami i wierzą, że poprawiają wygląd cery.
czytaj dalej
Polski kompot podbija USA. Na TikToku robi furorę jako „woda truskawkowa” - dla wielu Amerykanek to kulinarna nowość, którą influencerki promują m.in. jako sposób na poprawę cery. Trend wygląda dość nietypowo: tiktokerki przelewają kompot do misek, a owoce wyjadają pałeczkami. Co ciekawe, nie wszystkie decydują się wypić sam sok.

Dodano: 21.05.2026
Łatwogang miał odpocząć, ale zamiast tego rusza w rowerową trasę przez całą Polskę, by zebrać 12 mln zł dla 8-letniego Maksa chorego na dystrofię mięśniową Duchenne’a (DMD).
czytaj dalej
Łatwogang zapowiedział również, że jeśli przed dotarciem do Gdańska uda się zebrać brakującą kwotę, po krótkim odpoczynku wróci rowerem do Zakopanego.

Dodano: 21.05.2026
Książę Jan Lubomirski-Lanckoroński jest wujem swojej żony i kuzynem swojego teścia.
czytaj dalej
Lubomirski-Lanckoroński przyznał, że jego relacje rodzinne są wyjątkowo skomplikowane. "Jestem kuzynem mojego teścia. Żeby nie było, daleko, wujem żony. Odpowiedni szacunek zawsze staram się uzyskać jako wuj".

Dodano: 21.05.2026