Osoby dotknięte zespołem Downa są jedną z najrzadziej reprezentowanych grup w showbiznesie - szczególnie w przemyśle kosmetycznym. Gucci Beauty przełamało tę tendencję i do promocji swojego najnowszego produktu zaangażowało Ellie Goldstein.
Goldstein to modelka, która zyskała międzynarodową sławę m.in. dzięki programowi wyszukiwania talentów organizowanemu wspólnie przez Vogue Italy oraz Gucci.
18-latka jest związana z agencją Zebedee Management, która promuje modeli i modelki z grup społecznych, które mają trudniejszy dostęp do mediów. Goldstein kocha czytać i tańczyć, jej największą pasją jest jednak sztuka widowiskowa.
Ellie jest jedną z czterech osób, które wzięły udział w najnowszej sesji Gucci Beauty. Obok niej wystąpili m.in. Jahmal Baptiste czy Ruoyi Yi. Za zdjęcia do kampanii odpowiadał Davida PD Hyde. Fotograf przyznał, że chciał "pokazać i połączyć w całość różne rodzaje piękna, bo piękno istnieje w każdej osobie”.

Zobacz również
Za młodzi na millenialsów, za starzy na pokolenie Z? ?
Zillenialsi to pokolenie, które dorastało na styku dwóch światów. Pamiętają dzieciństwo bez smartfonów, ale internet i media społecznościowe stały się nieodłączną częścią ich dorastania. Zdążyli poznać życie przed cyfrową rewolucją, a jednocześnie świetnie odnaleźli się w nowej rzeczywistości.
Trochę millenialsi, trochę pokolenie Z, ale tak naprawdę coś pomiędzy. ❤️
Roczniki 1993–1998, jesteście tutaj?

Wspólne treningi, godziny spędzone na korcie, tysiące odbitych piłek i lata ciężkiej pracy. Wtedy pewnie nawet nie przypuszczały, że pewnego dnia spotkają się po przeciwnych stronach siatki, walcząc o awans do finału jednego z największych turniejów tenisowych na świecie. ❤️
Jutro jedna z nich wygra, druga będzie musiała pogodzić się z porażką. Ale niezależnie od wyniku obie już osiągnęły coś wyjątkowego. I obie zasługują na ogromne brawa! ???

2 września 2010 roku, nieco ponad rok przed śmiercią, Steve Jobs wysłał niezwykle poruszającego e-maila do samego siebie.
Nie pisał w nim o Apple, pieniądzach ani swoich osiągnięciach. Zamiast tego zastanawiał się, jak wiele zawdzięcza innym ludziom. Przyznał, że nie stworzył języka, którym mówi, nie wyhodował jedzenia, które spożywa, ani nie uszył ubrań, które nosi.
Jego słowa były wyrazem wdzięczności wobec wszystkich, którzy swoją pracą przyczynili się do rozwoju świata.
Steve Jobs zmarł 5 października 2011 roku w wieku 56 lat. Jego wiadomość przypomina nam o jednej ważnej rzeczy: nawet największe sukcesy nigdy nie są dziełem tylko jednego człowieka. ❤️
