cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Mors o imieniu Wally pochodzący z Norwegii terroryzuje brytyjskie wybrzeże zatapiając luksusowe jachty.
logo-head
czytaj dalej
Mors arktyczny wypłynął wiosną ze Spitsbergenu, by latem pojawić się u wybrzeży Wielkiej Brytanii. Mors został nazwany przez lokalne media „Wally” i z miejsca stał się celebrytą i atrakcją turystyczną. Nieco inne zdanie mają o nim jednak właściciele jachtów i zarządcy przystani. Dla nich Wally nie jest maskotką, lecz „terrorystą”.

Schemat działania norweskiego podróżnika jest zawsze taki sam - zwierzę widząc białą motorówkę bierze ją za krę lodową i się na nią wdrapuje. Mors waży około 1500 kilogramów i ma kły kilkudziesięciocentymetrowej długości, więc za każdym razem sieje spore spustoszenie. „(…) leżąc na pokładzie i przewracając się z boku na bok, demoluje wyposażenie i doprowadza łódź do utraty równowagi. Ta przewraca się do góry dnem - chcąc się wdrapać na biały, przyjazny mu kadłub, używa do pomocy kłów, które z łatwością dziurawią cienki, kompozytowy materiał” - czytamy.
Źródło:  www.polsatnews.pl
Dodano: 13.09.2021
autor: MarcinZbezu

Zobacz również

NASA uchwyciła Słońce uśmiechające się do Ziemi.
logo-head
czytaj dalej

Słońce uśmiecha się do nas! Obserwatorium NASA uchwyciło szeroki uśmiech na tarczy Słońca. Tworzą go ciemne plamy zwane dziurami koronalnymi.

To klasyczny przykład pareidolii, czyli dostrzegania twarzy w przypadkowych kształtach. Tyle że tym razem wypatrzyliśmy twarz na gwieździe oddalonej od nas o około 150 milionów kilometrów. 


 
Dodano: 06.11.2026
6 listopada rusza STS Maraton. Tak jak w historii Cliffa Younga, nagrodą dzielą się ci, którzy dotrą do mety. To też ostatnia edycja, w której można zdobyć bilet na grudniowy Wielki Finał.
logo-head
Dodano: 06.11.2026
Jak działa Maraton? Każdego dnia stawiasz jeden kupon zgodny z zasadami edycji. Jeden dzień możesz odpuścić, ale po drugiej przerwie odpadasz. Każdy, kto dotrze do mety, dostaje część z puli 2,5 mln zł.
logo-head
Dodano: 06.11.2026
Cliff pojawił się na starcie w roboczym stroju i wzbudził rozbawienie. Gdy rywale jeszcze spali, on już biegł. Wygrał po 5 dniach, 15 godzinach i 4 minutach. Wygraną rozdał pięciu rywalom, żeby każdy, kto dotarł do mety, dostał nagrodę.
logo-head
Dodano: 06.11.2026
Cliff pojawił się na starcie w roboczym stroju i wzbudził rozbawienie. Gdy rywale jeszcze spali, on już biegł. Wygrał po 5 dniach, 15 godzinach i 4 minutach. Wygraną rozdał pięciu rywalom, żeby każdy, kto dotarł do mety, dostał nagrodę.
logo-head
Dodano: 06.11.2026