Riaan Naude to myśliwy, który od lat prowadził firmę Pro Hunt Africa, która za pieniądze organizowała polowania na zagrożone gatunki podczas safari na północy RPA w pobliżu Parku Narodowego Krugera. Uważał się za „fana zabijania” i chętnie publikował w sieci makabryczne zdjęcia z polowań. Został zastrzelony z bliskiej odległości w RPA.

Zobacz również
Dramatyczne chwile rozegrały się w lesie w okolicach miejscowości Końskie. 57-letni mężczyzna podczas spaceru doznał poważnej kontuzji – złamał nogę i nie był w stanie samodzielnie wrócić do domu.
Przy jego boku przez cały czas pozostawał jednak wierny towarzysz. Czteromiesięczny labrador nie odstąpił właściciela ani na krok. Ogrzewał go własnym ciałem, a głośnym szczekaniem próbował zwrócić uwagę i wezwać pomoc.
Dzięki niezwykłej postawie młodego psa historia zakończyła się szczęśliwie. To kolejny dowód na to, że lojalność i instynkt czworonogów potrafią uratować życie.


