Riaan Naude to myśliwy, który od lat prowadził firmę Pro Hunt Africa, która za pieniądze organizowała polowania na zagrożone gatunki podczas safari na północy RPA w pobliżu Parku Narodowego Krugera. Uważał się za „fana zabijania” i chętnie publikował w sieci makabryczne zdjęcia z polowań. Został zastrzelony z bliskiej odległości w RPA.

Zobacz również
Według relacji, podczas wyprawy myśliwi niespodziewanie natknęli się na grupę pięciu słonic z młodym, ukrytą w gęstej roślinności. Zwierzęta przewróciły 75-latka, a następnie go zaatakowały, powodując śmiertelne obrażenia. Towarzyszący mu przewodnik stracił broń i odniósł poważne obrażenia.
Znajomy Dosio, były myśliwy, tłumaczył mediom, że mężczyźni nie mieli realnej szansy dostrzec słoni wcześniej. Zwierzęta znajdowały się za „gęstą ścianą lasu”, a spotkanie było nagłe. Jak podkreślił, słonice - czując zagrożenie dla młodego – zareagowały natychmiastowym i agresywnym atakiem.
