Riaan Naude to myśliwy, który od lat prowadził firmę Pro Hunt Africa, która za pieniądze organizowała polowania na zagrożone gatunki podczas safari na północy RPA w pobliżu Parku Narodowego Krugera. Uważał się za „fana zabijania” i chętnie publikował w sieci makabryczne zdjęcia z polowań. Został zastrzelony z bliskiej odległości w RPA.

Zobacz również
Denis, pracujący w jednym z krakowskich klubów nocnych, przez około dwa miesiące zbierał odpady pojawiające się codziennie w jego miejscu pracy. Jak wyjaśnił, początkowo sam zajmował się odkładaniem butelek, ponieważ inni niechętnie włączali się w akcję.
Łącznie odzyskał ponad 2300 zł. Pieniądze zamierza przekazać na jedną, wylosowaną fundację - poinformowała Elżbieta Raczyńska z Radia Kraków.

