Ciekawostka pochodzi z książki "Kanał. Co mówią dentyści, kiedy nie trzymają języka za zębami”. A tutaj jej fragment:
„…ten przypadek dotyczył przyszłego pana młodego, który pojawił się u mnie z dwoma wybitymi zębami. Poprzedniej nocy miał wieczór kawalerski – z opowieści wynikało, że pan nie tylko sobie popił, ale też zaczął dobierać się do zamówionej striptizerki. Narzeczona się o tym dowiedziała i tak zasunęła sierpowym, że wybiła mu dwa zęby. Udało się je uratować. I co ciekawe – pan stawił się u ołtarza. To się nazywa miłość”.

Zobacz również
Kaedi Cacela zaprosiła Karola na swój ślub, a w trakcie uroczystości publicznie podziękowała mu za dar życia. Wcześniej opowiedziała w mediach społecznościowych o swojej walce z chorobą.
Pochodząca z Chicago Kaedi pracuje jako wizażystka i fryzjerka specjalizująca się w stylizacjach ślubnych. Dwa tygodnie temu stanęła na ślubnym kobiercu, a relacją z tego dnia szeroko podzieliła się na TikToku i Instagramie. Przy okazji wyznała obserwatorom, że chorowała na nowotwór i przeszła transplantację szpiku kostnego.
W dalszej części opublikowanego materiału pokazała moment pierwszego spotkania z Karolem - swoim dawcą. Mężczyzna przyleciał do USA wraz z żoną Dominiką specjalnie na tę uroczystość.
„On i jego żona przebyli drogę z Polski, żebyśmy mogli zobaczyć się po raz pierwszy właśnie w dniu naszego ślubu. To była wyjątkowa niespodzianka dla gości. Oddał komórki macierzyste zupełnie obcej osobie, żebym mogła mieć przyszłość. Jestem tu dzięki niemu. Dzięki niemu mogłam wyjść za mąż i żyć” - napisała Kaedi w swoim wpisie.
