Ciekawostka pochodzi z książki "Kanał. Co mówią dentyści, kiedy nie trzymają języka za zębami”. A tutaj jej fragment:
„…ten przypadek dotyczył przyszłego pana młodego, który pojawił się u mnie z dwoma wybitymi zębami. Poprzedniej nocy miał wieczór kawalerski – z opowieści wynikało, że pan nie tylko sobie popił, ale też zaczął dobierać się do zamówionej striptizerki. Narzeczona się o tym dowiedziała i tak zasunęła sierpowym, że wybiła mu dwa zęby. Udało się je uratować. I co ciekawe – pan stawił się u ołtarza. To się nazywa miłość”.

Zobacz również
Elon Musk od lat zapowiadał, że nowa Tesla Roadster będzie samochodem, który przekroczy granice tradycyjnej motoryzacji. I wygląda na to, że nie żartował!
Co ciekawe, pierwszą generację Roadstera zaprezentowano już w 2006 roku, a jej następcę zapowiedziano w 2017 roku. Od tego czasu premiera była wielokrotnie przekładana, a projekt stał się jedną z najdłużej wyczekiwanych nowości Tesli.
Musk wielokrotnie podkreślał, że chce stworzyć pojazd, który sprawi, że samochody spalinowe będą wyglądały jak relikty przeszłości.
Teraz pozostaje pytanie, czy Tesla rzeczywiście zdoła wprowadzić tę technologię do seryjnej produkcji i czy będzie ona dostępna dla zwykłych kierowców.
Jedno jest pewne - jeśli wszystkie obietnice zostaną spełnione, Roadster może być jednym z najbardziej niezwykłych samochodów w historii motoryzacji!
