Na początku XX wieku zasady Tour de France wykluczały pomoc z zewnątrz. I tak w 1913 roku lider wyścigu złamał widelec. Wziął więc rower na plecy i niósł przez 10 km do najbliższej kuźni. Dostał 10-minut kary, bo w naprawie pomogło mu dziecko kowala.
Dodano: 19.06.2024
Zobacz również
Dodano: 10.07.2026
Dodano: 10.07.2026
Chińczycy mieli nazwać jedną ze swoich miejscowości "Bolesławiec", żeby móc legalnie pisać, że ich ceramika jest z Bolesławca.
czytaj dalej
Ceramika z Bolesławca od lat cieszy się światową renomą dzięki ręcznie malowanym wzorom, zwłaszcza charakterystycznemu motywowi pawiego oka. Jej popularność jest tak duża, że - jak twierdzi prezeska Ceramiki Kalich - w Chinach jedna z miejscowości miała zostać nazwana „Bolesławiec”, by tamtejsi producenci mogli oznaczać swoje wyroby jako pochodzące z „Bolesławca”.

Dodano: 10.07.2026
Dodano: 10.07.2026
Dodano: 10.07.2026