cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Na sam widok czegoś takiego robi ci się słabo? Oto dlaczego tak się dzieje.
logo-head
czytaj dalej
Widzicie to zdjęcie powyżej? Jakie wzbudza ono w was uczucia? Czy kiedy na nie patrzycie czujecie raczej obojętność? Czy może jest to bardziej obrzydzenie pomieszane ze strachem i bardzo mocną niechęcią? Jeśli wybieracie drugą możliwość, to zdecydowanie nie jesteście sami. Podobne odczucia towarzyszą wielu ludziom na całym świecie i to niezależnie od tego, czy ktoś jest odważny czy tchórzliwy, biedny czy bogaty, zdrowy czy chory. Co to jednak takiego i skąd to obrzydzenie?

Prawdopodobnie cierpicie na tzw. trypofobię - czyli strach przed tego typu dziurami. Skąd jednak bierze się w człowieku tego typu niechęć, lub wręcz nawet obrzydzenie? Na to pytanie postaramy się odpowiedzieć w dalszej części artykułu.

Trypofobia tak naprawdę nie jest chorobą, ponieważ nie została uznana przez Towarzystwo Psychiatrów za taką dolegliwość. Skąd jednak bierze się ta niechęć? Jest kilka hipotez. 

Pierwsza dotyczy naszego instynktu przetrwania. Tego typu dziury lub wzory często widnieją na skórze zwierząt jadowitych. Bardzo dobry przykład stanowi tu hapalochlaena. Nic więc dziwnego, że instynktownie staramy się tego unikać. Na pewno taki odruch pomógłby nam przetrwać w dziczy. 

Inna hipoteza związana jest z chorobami zakaźnymi. Podobne wzory na skórze pojawiają się ot choćby w wyniku zachorowania na ospę prawdziwą, z którą nie ma żartów. Unikanie kontaktu z osobami posiadającymi na skórze takie wzory, jest więc całkowicie uzasadnione i na pewno pomaga przetrwać. 

Zdaniem specjalistów ludzie wcale nie muszą cierpieć na trypofobię. Wszystkie te obrazki i zdjęcia w internecie zaprojektowane są tak, aby wyglądały jak najgorzej. Być może w waszym przypadku wcale nie jest to fobia, lecz po prostu zwyczajnie was to brzydzi. 
Źródło:  wiedzoholik.pl
Dodano: 20.09.2020
autor: Jackson

Zobacz również

Szymon Marciniak został wybrany Najseksowniejszym Łysym Mężczyzną w Polsce w 2025 roku!
logo-head
czytaj dalej

W tegorocznym głosowaniu na najseksowniejszego łysego mężczyznę w Polsce 2025 rywalizowało 32 kandydatów, a w całym plebiscycie oddano blisko 2,3 mln głosów!

W finałowym etapie obserwatorzy zdecydowali, że tytuł w tym roku trafia do Szymona Marciniaka. Co ciekawe, polski sędzia piłkarski przed rokiem zajął drugie miejsce, ustępując jedynie Bartoszowi Kurkowi — który tym razem nie startował, ponieważ jako ubiegłoroczny zwycięzca „przekazywał koronę”.

Na drugim miejscu uplasował się Michał Pazdan, a tuż za nim, na trzeciej pozycji, znalazł się Janusz Chabior. Czwarte miejsce przypadło polskiemu miliarderowi Rafałowi Brzosce.

Poniżej przedstawiamy pełną listę uczestników — obok każdego nazwiska znajduje się liczba głosów oddanych na danego kandydata w całym plebiscycie.

 

Szymon Marciniak – 185

 

Michał Pazdan – 157

 

Janusz Chabior – 155

 

Rafał Brzoska – 143

 

Piotr Fronczewski – 138

 

Budda – 136

 

Paluch – 119

 

Adam Ferency – 112

 

Dominik Abus – 88

 

Adam Woronowicz – 85

 

Szymon Bobrowski – 72

 

Budka – 68

 

Patryk Vega – 68

 

Grzegorz Skawiński – 59

 

Łysy z zakupów w ciemno – 59

 

Janusz Korwin-Mikke – 57

 

Jan Maria Rokita – 37

 

MrDzinold – 35

 

Mariusz Gosek – 35

 

Krzysztof Miruć – 35

 

Sebastian Stankiewicz – 33

 

Tomasz Oświeciński – 33

 

Piotr Gąsowski – 33

 

Positive Marcin – 32

 

Artur Barciś – 31

 

Cezary Żak – 31

 

Marcin Najman – 26

 

Waldemar Obłoza – 26

 

Paris Platynov – 26

 

Marcin Daniec – 21

 

Sobota – 23

Dodano: 10.12.2025
Polska potwierdziła swój udział w przyszłorocznym konkursie Eurowizji.
logo-head
czytaj dalej

TVP ogłosiła, że Polska weźmie udział w Eurowizji. Nadawca podkreślił, że mimo silnych emocji związanych z konkursem, jego przestrzeń powinna pozostać „zarezerwowana przede wszystkim dla muzyki”. Władze telewizji zwróciły uwagę, że obecna sytuacja budzi wyjątkowo duże napięcia, jednak decyzja o kontynuowaniu udziału została podjęta większością głosów w obrębie EBU.

Dodano: 10.12.2025
Założyciel IKEI, Ingvar Kamprad, podczas otwarcia pierwszego sklepu IKEA w 1958 roku w Szwecji. Obecnie IKEA prowadzi 430 sklepów w ponad 50 lokalizacjach na świecie.
logo-head
Dodano: 09.12.2025
Badanie wykazało, że około 40% ludzi wybrałoby uratowanie własnego psa zamiast nieznajomej osoby w hipotetycznej sytuacji zagrożenia życia
logo-head
czytaj dalej

Czy naprawdę 40% ludzi uratowałoby psa zamiast obcej osoby?
To popularna teza krążąca w sieci — i faktycznie ma swoje źródło w nauce. Chodzi o badanie Topolski et al., „Choosing Between the Emotional Dog and the Rational Pal” (2009), w którym uczestnikom przedstawiano różne hipotetyczne scenariusze ratunkowe.

Najważniejsze jest jednak to, kogo dokładnie badani mieli uratować. Wyniki pokazują wyraźnie, że decyzje ludzi zależały nie tylko od tego, że chodziło o obcą osobę, lecz przede wszystkim od relacji ze zwierzęciem — a więc o to, czy pies był własny. To właśnie przy własnym psie część osób deklarowała wybór psa ponad nieznajomym człowiekiem.

Liczyły się też inne czynniki, m.in. wiek osoby zagrożonej.
Kiedy w dylemacie pojawiało się dziecko, odsetek osób wybierających psa spadał drastycznie, praktycznie do zera.
Gdy chodziło o dorosłego obcego — liczby rosły.
Gdy zagrożona była osoba starsza — jeszcze bardziej wzrastała skłonność do ratowania własnego zwierzęcia.

? Co z tego wynika?
• Ludzie mają silną, emocjonalną więź ze swoimi psami.
• To właśnie własne zwierzę zmienia moralne priorytety w hipotetycznych scenariuszach.
• Przyjęte „40%”  — zmienia się wraz z kontekstem: wiekiem osoby, stopniem znajomości, a nawet sposobem sformułowania pytania.

A jak wy byście się zachowali? Jeśli w hipotetycznej sytuacji moglibyście wybrać uratowanie całkowicie nieznajomego człowieka, albo waszego zwierzaka? 

Dodano: 09.12.2025
Każdy płatek śniegu jest inny.
logo-head
czytaj dalej
Za ich unikatowy wygląd odpowiadają fizyczne oddziaływania.  Każdy płatek przebywa inną drogę do ziemi i rośnie inaczej, dlatego też każdy z nich wygląda zupełnie inaczej.
Dodano: 09.12.2025