Prawdopodobnie cierpicie na tzw. trypofobię - czyli strach przed tego typu dziurami. Skąd jednak bierze się w człowieku tego typu niechęć, lub wręcz nawet obrzydzenie? Na to pytanie postaramy się odpowiedzieć w dalszej części artykułu.
Trypofobia tak naprawdę nie jest chorobą, ponieważ nie została uznana przez Towarzystwo Psychiatrów za taką dolegliwość. Skąd jednak bierze się ta niechęć? Jest kilka hipotez.
Pierwsza dotyczy naszego instynktu przetrwania. Tego typu dziury lub wzory często widnieją na skórze zwierząt jadowitych. Bardzo dobry przykład stanowi tu hapalochlaena. Nic więc dziwnego, że instynktownie staramy się tego unikać. Na pewno taki odruch pomógłby nam przetrwać w dziczy.
Inna hipoteza związana jest z chorobami zakaźnymi. Podobne wzory na skórze pojawiają się ot choćby w wyniku zachorowania na ospę prawdziwą, z którą nie ma żartów. Unikanie kontaktu z osobami posiadającymi na skórze takie wzory, jest więc całkowicie uzasadnione i na pewno pomaga przetrwać.
Zdaniem specjalistów ludzie wcale nie muszą cierpieć na trypofobię. Wszystkie te obrazki i zdjęcia w internecie zaprojektowane są tak, aby wyglądały jak najgorzej. Być może w waszym przypadku wcale nie jest to fobia, lecz po prostu zwyczajnie was to brzydzi.

Zobacz również
Dziś dzień potrwa średnio 16 godzin i 47 minut, co czyni go najdłuższym dniem w roku. Od jutra dni będą stopniowo się skracać, aż do grudniowego przesilenia zimowego, które nastąpi 21 grudnia.

Po 45 latach działalności właściciel restauracji Gyro II podjął trudną decyzję o zamknięciu lokalu. Na pożegnanie postanowił jednak zrobić coś wyjątkowego.
Zamiast zabrać ze sobą jeden z największych sekretów restauracji, ujawnił przepis na słynny biały sos, który przez lata był znakiem rozpoznawczym Gyro II. Receptura została opublikowana wraz z poruszającym pożegnalnym przesłaniem skierowanym do klientów.
Dzięki temu wierni bywalcy będą mogli odtworzyć w domu smak, który przez dekady przyciągał ich do restauracji. To wyjątkowy gest wdzięczności wobec społeczności, która przez 45 lat wspierała ten rodzinny biznes.
