cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Najbardziej owłosiona kobieta na świecie - Supatra Sasuphan, wyszła za mąż.
logo-head
czytaj dalej
O Supatrze Sasuphan świat usłyszał w 2011 roku. 10-letnia wtedy dziewczynka zdobyła popularność, ponieważ bardzo różniła się od swoich rówieśniczek - cała jej twarz była pokryta włosami. Okazało się, że dziewczynka choruje na hipertrychozę powodującą nadmierny wzrost włosów. U Supatry włosy rosły na twarzy, a ich długość dorównywała tym znajdującym się na głowie 10-latki. Mloda Tajlandka została wpisana do Księgi Rekordów Guinessa, ale jej życie nie należało do najłatwieszych. Rówieśnicy nazywali ją "wilkołakiem" i wysmiewali ją za plecami.

Obecnie Supatra jest 20-letnią kobietą, mieszka na przedmieściach Bangkoku i co jakiś czas usuwa nadmierne owłosienie z twarzy. Niestety, w jej przypadku laserowa depilacja jest nieskuteczna i kobieta musi golić się tradycyjnymi sposobami. Niedawno kobieta poinformowała za pośrednictwem mediów społecznościowych, że poślubiła miłość swojego życia.
Źródło:  parenting.pl
Dodano: 22.04.2021
autor: MarcinZbezu

Zobacz również

To Olek, ma zaledwie 2 miesiące. Zdiagnozowano u niego rzadką chorobę mięśni, przez którą nie jest w stanie samodzielnie oddychać i każdego dnia potrzebuje wsparcia respiratora. Olek potrzebuje naszej pomocy ♥️
logo-head
Dodano: 23.09.2026
A ile powinien ruszać się zdrowy Viking? Minimum 150–300 minut aktywności fizycznej tygodniowo, czyli ok. 20–40 minut dziennie.
logo-head
Dodano: 23.09.2026
Blisko 60% Polaków nie rusza się wcale, czyli nie podejmuje żadnej aktywności fizycznej w ciągu tygodnia.
logo-head
Dodano: 23.09.2026
86% dzieci z klas I-III nie potrafi poprawnie rzucić i złapać piłki odbitej od ściany, a blisko 89% nie potrafi poprawnie skakać na skakance.
logo-head
Dodano: 23.09.2026
Dwójka Koreańczyków poszła nad Morskie Oko, zachwycali się pięknymi widokami, w drodze powrotnej chcieli negocjować cenę przewozu z góralami, ale usłyszeli, że: "Nie ma takiej negocjacji".
logo-head
czytaj dalej

Dwóch turystów z Korei Południowej wybrało się pieszo nad Morskie Oko. ???? Po drodze nie kryli zachwytu nad Tatrami. „Kamera tego nie oddaje, ale widok ładniejszy niż myślałem” – komentował jeden z nich.

Po około trzech godzinach dotarli nad Morskie Oko, a w drodze powrotnej zmęczeni postanowili sprawdzić cenę przejazdu fasiągiem. Gdy usłyszeli 70 zł, spróbowali się targować. Pokazali nawet polsko-koreańską koszulkę, która – jak twierdzili – „zawsze działa”. Tym razem nie zadziałała. ?

„Nie ma zniżki, idźcie” – usłyszeli i ruszyli dalej pieszo.

Chwilę później zaczął padać mocny deszcz. „Trzeba było wziąć bryczkę. Chciałem zaoszczędzić. Bylibyśmy teraz suchutcy” - podsumował jeden z Koreańczyków.

Dodano: 23.09.2026