Barbieri regularnie stawiał się na wizyty kontrolne. Lekarze kontrolowali jego stan zdrowia i przy okazji każdej wizyty robili mu szczegółowe badania. Podczas trwania postu 27-latek stosował suplementację potasu, sodu i kompleksu witamin. Lekarze polecili mu też picie dużej ilości napojów o niskiej wartości kalorycznej - kawy, herbaty i wody mineralnej.
Przez niemal cały okres głodówki Barbieri miał bardzo niski poziom glukozy, co wskazywało na to, że organizm znajduje się w stanie głodówki. Skutkowało to ogromnym osłabieniem. Post został zakończony po 382 dniach, 11 lipca 1966 roku. Tego dnia Angus stanął na wadze, która pokazała wagę 82 kilogramy - nasz bohater w trakcie 382 dni głodówki zrzucił 125 kilogramów. Pierwszym śniadaniem mężczyzny po zakończeniu głodówki było jedno jajko, kromka chleba z masłem i kawa.
Po 5 latach od zakończenia głodówki Barbieri ważył 88 kilogramów.

Zobacz również
Historia kebaba w Polsce zaczęła się latem 1972 roku. Wtedy 33-letni Irakijczyk Muhie Al-Nakshabandi otworzył w pawilonie przy ul. Królowej Jadwigi w Sopocie „Bar Kebab” — pierwszy lokal serwujący tego typu dania w kraju.
W menu, oprócz kebaba, znalazły się także potrawy kuchni bliskowschodniej, dostępne na miejscu i na wynos. Jedną ze specjalności była kubba (kibbeh) — wrzecionowate pierożki nadziewane pikantnie doprawionym mięsem wołowym. Lokal szybko zyskał popularność, a przed wejściem regularnie ustawiały się kolejki.
Kebaby z lat 70. znacząco różniły się od tych, które znamy dziś. Ograniczony dostęp do składników wpływał na smak i sposób przygotowania potraw. Mięso krojono na specjalnych ostrzach — pionowe, obrotowe grille pojawiły się znacznie później.


Z najnowszego badania CBOS wynika, że Włosi ponownie znaleźli się na szczycie rankingu najbardziej lubianych narodowości przez Polaków. Sympatię wobec nich deklaruje 58 proc. badanych, a niechęć - tylko 7 proc.
Drugie miejsce zajmują Czesi, do których pozytywny stosunek ma 55 proc. respondentów. W dalszej kolejności są Słowacy (52 proc.), Anglicy (49 proc.) oraz Amerykanie (47 proc.).
Na drugim krańcu zestawienia pozostają Rosjanie — to wobec nich Polacy deklarują najmniej sympatii (7 proc.) i jednocześnie najwyższy poziom niechęci, sięgający 74 proc. Niski poziom sympatii ankietowani wyrażają również wobec Romów i Białorusinów.
