Barbieri regularnie stawiał się na wizyty kontrolne. Lekarze kontrolowali jego stan zdrowia i przy okazji każdej wizyty robili mu szczegółowe badania. Podczas trwania postu 27-latek stosował suplementację potasu, sodu i kompleksu witamin. Lekarze polecili mu też picie dużej ilości napojów o niskiej wartości kalorycznej - kawy, herbaty i wody mineralnej.
Przez niemal cały okres głodówki Barbieri miał bardzo niski poziom glukozy, co wskazywało na to, że organizm znajduje się w stanie głodówki. Skutkowało to ogromnym osłabieniem. Post został zakończony po 382 dniach, 11 lipca 1966 roku. Tego dnia Angus stanął na wadze, która pokazała wagę 82 kilogramy - nasz bohater w trakcie 382 dni głodówki zrzucił 125 kilogramów. Pierwszym śniadaniem mężczyzny po zakończeniu głodówki było jedno jajko, kromka chleba z masłem i kawa.
Po 5 latach od zakończenia głodówki Barbieri ważył 88 kilogramów.

Zobacz również
36-letni pacjent z całkowitym paraliżem spowodowanym stwardnieniem zanikowym bocznym (ALS) odzyskał możliwość porozumiewania się dzięki nowatorskiemu implantowi wszczepionemu do mózgu. Choć choroba odebrała mu zdolność mówienia i poruszania się, nauczył się sterować interfejsem mózg–komputer, wybierając kolejne litery i budując z nich komunikaty wyświetlane na ekranie.
Pierwsze zdanie, które ułożył po długich miesiącach ciszy, brzmiało zaskakująco prosto: „Chcę piwo”. Każdy znak powstawał nawet przez minutę, jednak technologia dała mu coś bezcennego – możliwość samodzielnego wyrażania swoich potrzeb. Oprócz piwa, podanego przez rurkę, poprosił także o zupę i włączenie głośnej muzyki.
