Zacznijmy od podstaw - lek na kaca nie istnieje. Preparaty dostępne w aptece mogą delikatnie łagodzić objawy kaca, ale go nie wyleczą. Jednym z najlepszych sposobów na kaca jest domowy posiłek - znakomicie sprawdzi się jajo na miękko lub domowy, tłusty rosół. Podobnie jak dzień wcześniej - niezłym pomysłem może okazać się również kwasna zupa - ogórkowa, żurek lub barszcz.
Najważniejszym działaniem, gdy już kac nas dopadnie, jest prawidłowe nawadnianie organizmu. Aby złagodzić kaca warto pić wodę mineralną niegazowaną, napoje izotoniczne, wodę kokosową, sok pomidorowy, kwaśne soki owocowe i warzywne, wodę z ogórków, herbatę z miodem lub imbirem, zieloną herbatę, maślankę lub kefir.

Zobacz również
Jakub ma za sobą służbę w 18. Bielskim Batalionie Powietrznodesantowym, należącym do 6. Brygady Powietrznodesantowej. Jest też związany z Ochotniczą Strażą Pożarną w Leszczynach.
Artur pochodzi z Powroźnika w gminie Muszyna. Ponad rok temu wziął ślub, a następnie przeprowadził się do Krakowa.
Za mundurami stoją młodzi ludzie, ich bliscy, wspólne plany i marzenia. Dziś jesteśmy myślami z nimi i ich rodzinami. Chłopaki, wracajcie do zdrowia! ❤️

???? Tom i Unn-Britt Folvik przyjechali do Krakowa na weekend ze znajomymi. Gdy siedzieli w restauracji na Rynku Głównym, usłyszeli strzały. Początkowo, jak wielu innych, uciekali w poszukiwaniu schronienia. Kiedy jednak dostrzegli rannych, ruszyli z pomocą.
Unn-Britt, pielęgniarka anestezjologiczna, zajęła się w sklepie kobietą postrzeloną w klatkę piersiową. Jej mąż, który przez 20 lat pracował jako ratownik medyczny w straży pożarnej, pomagał kobiecie poranionej odłamkami szkła.
„Myślę, że uratowała jej życie” - powiedział Tom o swojej żonie w rozmowie z norweskim „VG”. Oboje przez dłuższy czas opiekowali się poszkodowanymi.
Przyjechali tu odpocząć. W dramatycznej chwili ich doświadczenie i gotowość do pomocy stały się dla rannych bezcenne. Dziękujemy. ❤️

