cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Najmłodszą osobą przyjętą do Mensy, stowarzyszenia najiteligientniejszych ludzi na świecie, jest 2-letnia Kashe Quest mająca 146 iQ. Dziewczynka porozumiewa się po angielsku i hiszpańsku i liczy do 100.
logo-head
czytaj dalej
Kashe ma obecnie 3 lata (urodziła się w 2018 roku), ale do Mensy przyjęta została już w wieku 2 lat. W momencie przyjęcia do Mensy Kashe prorozumiewała się w dwóch językach - angielskim i hiszpańskim, uczyła się języka migowego, liczyła do 100 i bezbłędnie rozpoznawała 50 stanów Ameryki po ich kształcie. W wieku 18 miesięcy dziewczynka znała już cały alfabet, wszystkie cyfry, kolory i kształty geometryczne.

„Kashe jest niezwykłą dziewczyną, a to, co może być tutaj rzadkością, to fakt, że jej dary zostały docenione tak wcześnie. Jej rodzice będą mogli pomóc jej w niektórych wyjątkowych wyzwaniach związanych ze spotkaniami młodzieży” – powiedział dla Fox News Trevor Mitchell, dyrektor wykonawczy amerykańskiej Mensy.
Źródło:  www.thetimes.co.uk
Dodano: 01.11.2021
autor: MarcinZbezu

Zobacz również

Jake został znaleziony pobity na ulicy. Miał zwichnięte biodro, złamane łapy i prawie nie widział. Po adopcji został psem ratowniczym i spędził 17 dni na gruzowisku WTC. Później pomagał szkolić inne psy i pracował jako dogoterapeuta.
logo-head
Dodano: 11.09.2026
Trakr był owczarkiem niemieckim współpracującym z kanadyjską policją, wyszkolonym do znajdowania żywych osób. Odnalazł pod gruzami ostatnią ocalałą osobę – Genelle Guzman-McMillan, która była uwięziona przez 27 godzin.
logo-head
Dodano: 11.09.2026
Salty i Roselle to psy przewodnicy, które wyprowadziły swoich niewidomych właścicieli z płonących wież WTC, pomagając w ewakuacji także innym. Mimo chaosu zachowały spokój i pełne skupienie. Ich właściciele zawdzięczają im życie.
logo-head
Dodano: 11.09.2026
Coby i Guinness to dwa labradory, które przyjechały z Kalifornii, by przez 11 dni pracować w Strefie Zero na 12-godzinnych zmianach. Pomogły odnaleźć szczątki kilkudziesięciu osób, dzięki czemu ich rodziny mogły pochować bliskich.
logo-head
Dodano: 11.09.2026
To nietypowe, bo Riley nie był szkolony do poszukiwania zwłok, a mimo to podczas pracy na gruzowisku pomógł odnaleźć ciała poległych strażaków.
logo-head
Dodano: 11.09.2026