Najmłodszą osobą przyjętą do Mensy, stowarzyszenia najiteligientniejszych ludzi na świecie, jest 2-letnia Kashe Quest mająca 146 iQ. Dziewczynka porozumiewa się po angielsku i hiszpańsku i liczy do 100.
czytaj dalej
Kashe ma obecnie 3 lata (urodziła się w 2018 roku), ale do Mensy przyjęta została już w wieku 2 lat. W momencie przyjęcia do Mensy Kashe prorozumiewała się w dwóch językach - angielskim i hiszpańskim, uczyła się języka migowego, liczyła do 100 i bezbłędnie rozpoznawała 50 stanów Ameryki po ich kształcie. W wieku 18 miesięcy dziewczynka znała już cały alfabet, wszystkie cyfry, kolory i kształty geometryczne.
„Kashe jest niezwykłą dziewczyną, a to, co może być tutaj rzadkością, to fakt, że jej dary zostały docenione tak wcześnie. Jej rodzice będą mogli pomóc jej w niektórych wyjątkowych wyzwaniach związanych ze spotkaniami młodzieży” – powiedział dla Fox News Trevor Mitchell, dyrektor wykonawczy amerykańskiej Mensy.
„Kashe jest niezwykłą dziewczyną, a to, co może być tutaj rzadkością, to fakt, że jej dary zostały docenione tak wcześnie. Jej rodzice będą mogli pomóc jej w niektórych wyjątkowych wyzwaniach związanych ze spotkaniami młodzieży” – powiedział dla Fox News Trevor Mitchell, dyrektor wykonawczy amerykańskiej Mensy.
Źródło: www.thetimes.co.uk

Dodano: 01.11.2021
autor: MarcinZbezu
Zobacz również
Chińczycy mieli nazwać jedną ze swoich miejscowości "Bolesławiec", żeby móc legalnie pisać, że ich ceramika jest z Bolesławca.
czytaj dalej
Ceramika z Bolesławca od lat cieszy się światową renomą dzięki ręcznie malowanym wzorom, zwłaszcza charakterystycznemu motywowi pawiego oka. Jej popularność jest tak duża, że - jak twierdzi prezeska Ceramiki Kalich - w Chinach jedna z miejscowości miała zostać nazwana „Bolesławiec”, by tamtejsi producenci mogli oznaczać swoje wyroby jako pochodzące z „Bolesławca”.

Dodano: 10.07.2026
Dodano: 10.07.2026
Dodano: 10.07.2026
Dwa lata temu trójka 16-latków skatowała na śmierć Marcina Mizię, który stanął w obronie 14-latka. Sąd w Sosnowcu wydał wyrok - sprawcy nie będą sądzeni jak dorośli. Trafią do zakładu poprawczego, gdzie pozostaną do ukończenia 21. roku życia.
czytaj dalej
Żądamy zmian w prawie i sprawiedliwości dla Marcina oraz innych ofiar. W tej sprawie sąd był związany przepisami ustawy o wspieraniu i resocjalizacji nieletnich, dlatego nie mógł orzec wobec sprawców kar przewidzianych dla dorosłych. Trzej młodzi sprawcy brutalnego pobicia 28-latka - Wiktor, Jakub i Dominik - trafią do zakładu poprawczego. Będą mogli tam przebywać najwyżej do ukończenia 21. roku życia. Dziś mają po 18 lat. Jak ustalił sąd, trzej nieletni sprawcy: Wiktor, Jakub i Dominik wspólnie pobili Marcina Mizię. Zadawali mu ciosy pięściami i kopali po całym ciele, także po głowie. Marcin Mizia na skutek ciężkich obrażeń zmarł w szpitalu.

Dodano: 09.07.2026
Dodano: 09.07.2026