Kolejny próg bezpieczeństwa jest na poziomie ok. 29-30 tys. zakażeń koronawirusem dziennie przez następne 7 dni. Jeżeli do tego czasu epidemia nie wyhamuje, to czeka nas narodowa kwarantanna - zapowiedział w czwartek rzecznik rządu Piotr Müller.
Lockdown - nazywany przez rząd narodową kwarantanną - może nastąpić przy osiągnięciu skali zachorowań na poziomie 27-29 tys. dziennie. W czwartek Ministerstwo Zdrowia poinformowało o 27 143 nowych zakażeniach koronawirusem. Jest to wzrost w porównaniu do liczb z poprzedniego dnia, ale wciąż nie wiadomo, czy liczba zachorowań osiągnęła szczyt.
Na podstawie dotychczasowego tempa ekspansji wirusa możemy przyjąć, że próg 70 zachorowań na 100 tys. mieszkańców osiągniemy po 15 listopada. Drugą, wymienioną przez szefa rządu, wartość 75 przypadków osiągniemy najprawdopodobniej nieco później - mniej więcej 20 listopada - wylicza Money.pl. I właśnie w tym okresie, jak na razie, może zostać wprowadzony lockdown.

Zobacz również
Zelmer przez lata był symbolem polskiego przemysłu AGD – produkował w kraju trwałe urządzenia i cieszył się ogromnym zaufaniem klientów. Przełom nastąpił w 2013 roku, gdy markę przejął niemiecki koncern BSH (Bosch–Siemens). W kolejnych latach wygaszono produkcję małego AGD w Polsce, zamknięto zakłady, a w 2020 roku prawa do marki sprzedano hiszpańskiej firmie. Od tego momentu Zelmer stał się jedynie nazwą handlową dla importowanego sprzętu, bez związku z dawnym Zelmerem. Gdy marka Zelmer została sprzedana, a produkcja w Polsce zaczęła znikać, Zelmotor nie zniknął. Firma przetrwała, zachowała kompetencje, park maszynowy i doświadczenie ludzi, którzy wiedzą, jak robi się sprzęt „na lata”. Produkty SMAPP są w całości produkowane w Polsce - od komponentów po montaż finalny - i powstają w polskich zakładach Zelmotoru, m.in. w Rzeszowie, Jarosławiu i Puńcowie.
