Informacje te są przekazywane za pomocą transponderów, które znajdują się na pokładach statków. Co istotne to nie jedyne konto utworzone przez 19-latka. Jest jeszcze 15 innych, na których publikowane są informacje na temat lokalizacji samolotów Billa Gatesa czy Jeffa Bezosa.
Do 19-latka odezwał się sam Elon Musk, który zaproponował mu 5 tys. dolarów za usunięcie konta oraz wsparcie w powstrzymaniu "szalonych ludzi" przed śledzeniem jego lokalizacji. Miliarder w prywatnych wiadomościach stwierdził, że obawia się o swoje bezpieczeństwo i nie chciałby "zostać postrzelonym przez wariata".
Co ciekawe, Jack Sweeney nie przystał na tę propozycję. Zaproponował miliarderowi, że usunie konto za 50 tys. dolarów.
"Czy jest szansa na podniesienie tej stawki do 50 000 $? Byłoby to świetne wsparcie na studiach i prawdopodobnie pozwoliłoby mi to kupić samochód, może nawet Teslę Model 3" - napisał 19-latek.

Zobacz również
Według Fundacji Mały Duży Człowiek w jednym z najbardziej zniszczonych pokoi mieszkały także pięcioletnie dzieci.
Dziennikarze nie zostali wpuszczeni do środka. Jak relacjonuje TVP3, dyrektor Centrum Administracyjnego Pieczy Zastępczej zapowiedział przeniesienie dzieci, ale później otrzymał zakaz udzielania informacji mediom. Urząd Miasta do czasu publikacji materiału nie odpowiedział na pytania redakcji.
Po interwencji dziennikarzy Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej zleciło wojewodzie kontrolę placówki.
Dzieci potrzebują bezpiecznych warunków teraz. Każdy kolejny rok zapewnień to kolejny rok ich dzieciństwa.
