Informacje te są przekazywane za pomocą transponderów, które znajdują się na pokładach statków. Co istotne to nie jedyne konto utworzone przez 19-latka. Jest jeszcze 15 innych, na których publikowane są informacje na temat lokalizacji samolotów Billa Gatesa czy Jeffa Bezosa.
Do 19-latka odezwał się sam Elon Musk, który zaproponował mu 5 tys. dolarów za usunięcie konta oraz wsparcie w powstrzymaniu "szalonych ludzi" przed śledzeniem jego lokalizacji. Miliarder w prywatnych wiadomościach stwierdził, że obawia się o swoje bezpieczeństwo i nie chciałby "zostać postrzelonym przez wariata".
Co ciekawe, Jack Sweeney nie przystał na tę propozycję. Zaproponował miliarderowi, że usunie konto za 50 tys. dolarów.
"Czy jest szansa na podniesienie tej stawki do 50 000 $? Byłoby to świetne wsparcie na studiach i prawdopodobnie pozwoliłoby mi to kupić samochód, może nawet Teslę Model 3" - napisał 19-latek.

Zobacz również
Dzień przed atakiem na Wenezuelę ktoś założył nowe konto na jednej z platform i postawił 30 tysięcy dolarów na to, że Nicolás Maduro zostanie usunięty w wyniku amerykańskiej operacji. Scenariusz się spełnił, a gracz zamienił swoją inwestycję w 437 tysięcy dolarów. Sprawa natychmiast wywołała falę spekulacji o możliwym wycieku poufnych informacji oraz o tym, jak ogromne pieniądze można zarobić, mając dostęp do wiedzy niedostępnej dla reszty rynku.

Na uroczystość otwarcia wieży poświęconej Jezusowi Chrystusowi, którą planuje się na czerwiec 2026 r., zaproszono papieża Leona XIV. Obecnie Barcelona czeka na potwierdzenie obecności głowy Kościoła.
Prace związane z ukończeniem wieży powinny dobiec końca przed połową roku. Później pozostaną jeszcze pewne czynności związane z wykończeniem wnętrza bazyliki. Zakłada się, że potrwają one około… 10 lat.


Polscy imigranci należą do najlepiej zintegrowanych grup w Niemczech - wynika z analizy „Spiegel Panorama”. Są jednym z filarów niemieckiego rynku pracy, szczególnie w zawodach, w których brakuje rąk do pracy: w opiece nad seniorami, w usługach porządkowych, w inżynierii i w ochronie zdrowia.
Co więcej, osoby z polskimi korzeniami od dawna są częścią niemieckiej tożsamości. Wystarczy wspomnieć piłkarską gwiazdę Lukasa Podolskiego czy byłego sekretarza generalnego CDU Paula Ziemiaka. To pokazuje, że powrót Polaków do domu jest dla Niemiec problemem.
