"New York Post" podaje, że 23-letnia Angel Footman stworzyła w swojej klasie „Fight Club". Kobieta organizowała walki pomiędzy uczniami, którzy mieli bić się do nieprzytomności. Stworzyła też regulamin walk: uczniowie mieli nie nagrywać bójek, nie zwracać na siebie uwagi krzykiem i wrzaskiem

Zobacz również

Zdaniem internautów z różnych zakątków świata różnica była widoczna gołym okiem.
W Polsce kibice potrafią świętować sukces swojej drużyny bez niszczenia miasta. Szanują wspólną przestrzeń i publiczne mienie, a wielka feta nie musi oznaczać zdewastowanych ulic, przystanków czy samochodów.
Tymczasem po zwycięstwie Paris Saint-Germain w Paryżu media donosiły o licznych aktach wandalizmu i zniszczeniach. Z kolei świętowanie awansu Wisła Kraków do Ekstraklasy wielu obserwatorów wskazywało jako przykład odpowiedzialnego kibicowania. Według komentujących pokazano, że nawet dziesiątki tysięcy fanów mogą wspólnie celebrować sukces swojej drużyny, nie zamieniając miasta w pobojowisko.
