cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Neil Horan to były ksiądz, który zajmuje się wbieganiem na areny sportowe i przeszkadzaniem sportowcom. Robi to między innymi po to, by zachęcać do czytania Biblii.
logo-head
czytaj dalej
Do najsłynniejszych wybryków Horana można zaliczyć jego „udział” w igrzyskach olimpijskich w Atenach w 2004 roku. Będący wtedy jeszcze księdzem Horan podczas biegu maratońskiego, na 36. kilometrze wbiegł na trasę i zaatakował biegacza Vanderleia de Limę, który wówczas prowadził w tych zawodach. Po kilku sekundach zamieszania został odciągnięty przez innego widza tych zawodów i został zatrzymany przez grecką policję. W wyniku incydentu Vanderlei de Lima stracił sporo czasu i ostatecznie zakończył zawody na 3. miejscu, zdobywając brązowy medal. Horan za ten incydent został skazany na 12 miesięcy więzienia w zawieszeniu, ukarany grzywną 3000 euro oraz rocznym zakazem wstępu na imprezy sportowe.
Źródło:  pl.wikipedia.org
Dodano: 30.08.2021
autor: MarcinZbezu

Zobacz również

NASA uchwyciła Słońce uśmiechające się do Ziemi.
logo-head
czytaj dalej

Słońce uśmiecha się do nas! Obserwatorium NASA uchwyciło szeroki uśmiech na tarczy Słońca. Tworzą go ciemne plamy zwane dziurami koronalnymi.

To klasyczny przykład pareidolii, czyli dostrzegania twarzy w przypadkowych kształtach. Tyle że tym razem wypatrzyliśmy twarz na gwieździe oddalonej od nas o około 150 milionów kilometrów. 


 
Dodano: 06.11.2026
6 listopada rusza STS Maraton. Tak jak w historii Cliffa Younga, nagrodą dzielą się ci, którzy dotrą do mety. To też ostatnia edycja, w której można zdobyć bilet na grudniowy Wielki Finał.
logo-head
Dodano: 06.11.2026
Jak działa Maraton? Każdego dnia stawiasz jeden kupon zgodny z zasadami edycji. Jeden dzień możesz odpuścić, ale po drugiej przerwie odpadasz. Każdy, kto dotrze do mety, dostaje część z puli 2,5 mln zł.
logo-head
Dodano: 06.11.2026
Cliff pojawił się na starcie w roboczym stroju i wzbudził rozbawienie. Gdy rywale jeszcze spali, on już biegł. Wygrał po 5 dniach, 15 godzinach i 4 minutach. Wygraną rozdał pięciu rywalom, żeby każdy, kto dotarł do mety, dostał nagrodę.
logo-head
Dodano: 06.11.2026
Cliff pojawił się na starcie w roboczym stroju i wzbudził rozbawienie. Gdy rywale jeszcze spali, on już biegł. Wygrał po 5 dniach, 15 godzinach i 4 minutach. Wygraną rozdał pięciu rywalom, żeby każdy, kto dotarł do mety, dostał nagrodę.
logo-head
Dodano: 06.11.2026