cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Niemal codziennie prześladuje cię ta sama godzina na zegarku? Oto dlaczego tak jest.
logo-head
czytaj dalej
Ludzie na ogół zerkają na zegarek co najmniej kilka lub kilkanaście razy w ciągu całego dnia. Większość z nas prowadzi uporządkowane życie, a żeby takie było, musimy trzymać się sztywnych godzin i w miarę punktualnie stawiać się na umówione spotkania. Żeby to robić, musimy znać dokładną godzinę. Zerkamy więc na zegarki lub telefony komórkowe. 

Zerkamy i co? I codziennie widzimy tą samą godzinę. Dla każdego może być ona inna, jednak są takie, które sprawdzają się u większości osób. Taką godziną jest np. 11:11. Dlaczego jednak tak się dzieje i co za tym wszystkim stoi? 

Spirytualiści twierdzą, że 11:11 to godzina posiadająca szczególną moc. Ponoć właśnie wtedy nasze duchowe moce stają się znacznie silniejsze. Przecież nawet Majowie w swoim kalendarzu przewidywali koniec świata na 21 grudnia 2012 roku właśnie na 11:11. 

Co jednak kiedy widzimy inne liczby i czy faktycznie jest to kwestia wyjątkowej mocy spirytualistycznej danej kombinacji? Nie. To po prostu nasz umysł płata nam figle. Pewne godziny i pewne liczby po prostu znacznie bardziej zapadają nam w pamięć, a więc za każdym razem gdy zerkamy na zegarek i naszym oczom ukazuje się właśnie ta konkretna godzina, to po prostu zwracamy na to uwagę.

Całkiem możliwe, że istnieje inna kombinacja, w trakcie trwania której znacznie częściej zerkaliśmy na zegarek, jednak nie zapamiętaliśmy tego, ponieważ ta konkretna godzina nie miała dla nas żadnego znaczenia. Nie doszukujcie się więc tutaj drugiego dna - to po prostu ludzki umysł i jego skomplikowane działanie. 
Źródło:  wiedzoholik.pl
Dodano: 08.02.2022
autor: HjakHajto

Zobacz również

Z badań wynika, że podróżowanie potrafi zmienić naszą osobowość. Odwiedzając różne miejsca zyskujemy nowe spojrzenie na życie.
logo-head
Dodano: 02.04.2026
W 2018 szwedzki YouTuber opublikował film pod tytułem „Bycie brzydkim: Moje doświadczenia”. Skomentowała go dziewczyna, pisząc, że dla niej jest słodki. Dziś, po 8 latach, są małżeństwem i mają dwuletnią córkę.
logo-head
czytaj dalej

YouTuber o imieniu David z kanału „Never Give Up” opublikował 24-minutowy film „Być brzydkim: Moje doświadczenie”, w którym szczerze mówił o swoim wyglądzie i samotności. Nagranie zdobyło ponad 20 mln wyświetleń i wiele wspierających komentarzy.

Jednym z nich był wpis Juli.Romina.M: „Myślę, że jesteś całkiem słodki, naprawdę”. Ta wiadomość zapoczątkowała ich kontakt, który przerodził się w związek na odległość. Już po roku spotkali się, a ich relacja tylko się umocniła.

Dziś są małżeństwem, a w lipcu 2024 ogłosili, że spodziewają się córki, Stelli.

 

Dodano: 02.04.2026
Nowy rekord Polski w jednorazowo oddanych butelkach i puszkach. Rekordzista zwrócił 920 sztuk, za co otrzymał 460 zł.
logo-head
Dodano: 02.04.2026
Przed wczorajszym meczem ze Szwecją dziewczynka w szwedzkim stroju, wyprowadzająca piłkarzy na murawę, zaśpiewała polski hymn. Daleko od domu, ale Polska w sercu. Gratulacje dla rodziców.
logo-head
Dodano: 01.04.2026
Gdzie jechać na wakacje, aby nie rujnować portfela? Kierunek ten został uznany za najtańszy nadmorski kierunek w Europie. Zerknijcie niżej.
logo-head
Dodano: 01.04.2026