Zerkamy i co? I codziennie widzimy tą samą godzinę. Dla każdego może być ona inna, jednak są takie, które sprawdzają się u większości osób. Taką godziną jest np. 11:11. Dlaczego jednak tak się dzieje i co za tym wszystkim stoi?
Spirytualiści twierdzą, że 11:11 to godzina posiadająca szczególną moc. Ponoć właśnie wtedy nasze duchowe moce stają się znacznie silniejsze. Przecież nawet Majowie w swoim kalendarzu przewidywali koniec świata na 21 grudnia 2012 roku właśnie na 11:11.
Co jednak kiedy widzimy inne liczby i czy faktycznie jest to kwestia wyjątkowej mocy spirytualistycznej danej kombinacji? Nie. To po prostu nasz umysł płata nam figle. Pewne godziny i pewne liczby po prostu znacznie bardziej zapadają nam w pamięć, a więc za każdym razem gdy zerkamy na zegarek i naszym oczom ukazuje się właśnie ta konkretna godzina, to po prostu zwracamy na to uwagę.
Całkiem możliwe, że istnieje inna kombinacja, w trakcie trwania której znacznie częściej zerkaliśmy na zegarek, jednak nie zapamiętaliśmy tego, ponieważ ta konkretna godzina nie miała dla nas żadnego znaczenia. Nie doszukujcie się więc tutaj drugiego dna - to po prostu ludzki umysł i jego skomplikowane działanie.

Zobacz również


81-letnia Sue Jacquot z Arizony nie planowała kariery na YouTube. Wszystko zmieniło się, gdy u jej 17-letniego wnuka zdiagnozowano nowotwór. Kobieta postanowiła nauczyć się gry Minecraft i założyła kanał, by wesprzeć finansowo jego leczenie. Dzięki publikowanym nagraniom udało się zebrać środki potrzebne na terapię.
Do świata Minecrafta wprowadziły ją wnuki. Kanał o nazwie „GrammaCrackers” powstał po tym, jak okazało się, że wnuk Sue, Jack, ciężko zachorował. W 2024 roku lekarze wykryli u niego agresywną postać raka, a od tamtej pory przeszedł ponad 200 chemioterapii. Celem kanału było pokrycie kosztów leczenia.
Pierwszy film Sue, zatytułowany „Najlepszy start w historii”, szybko stał się viralem i zgromadził ponad 700 tys. wyświetleń. Podobnie jak kolejne nagrania, zawierał link do zbiórki na GoFundMe, która przyniosła ponad 42 tys. dolarów wsparcia. Dziś kanał GrammaCrackers ma blisko 200 tys. subskrybentów, a cały dochód z jego prowadzenia trafia na leczenie Jacka.
Najważniejsze jest jednak to, że chłopak ostatecznie wygrał walkę z chorobą.

Firma Wiesława Wilka, założona w 1991 roku, do dziś produkuje swoje urządzenia w Polsce, co wyraźnie wyróżnia ją na tle europejskiej konkurencji. Najnowszy dysk SSD o pojemności 122 TB, zaprojektowany od podstaw z myślą o chłodzeniu immersyjnym, stanowi istotny krok w rozwoju centrów danych i nowoczesnej infrastruktury IT. Warto też przypomnieć drogę, jaką przeszła marka Goodram - od niewielkiego dystrybutora z jednym pracownikiem na początku lat 90., po firmę, która od 2003 roku konsekwentnie rozwija własną produkcję i dziś pozostaje jedynym producentem konsumenckich modułów DRAM z własną fabryką w Europie.
