cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Niepełnosprawny mężczyzna, który był dręczony na filmie Kamerzysty poinformował, że po nagraniu nie otrzymał zapłaty, na jaką się umówił. Mężczyzna znajduje się pod opieką psychologa.
logo-head
czytaj dalej
"Chodzi po mieście w kapturze i masce, bo spadł na niego ogromny hejt i to nie tylko w sieci. Martwi mnie to, że mówi, że on już nie ma życia" - poinformowała dotychczasowa opiekunka chłopaka, Agnieszka Chułek. O wydarzeniu wypowiedział się również mężczyzna, który był dręczony na filmie Wawrzyniaka: "Nie tak to miało być. Miałem wejść do sklepu bez koszulki, a oni mieli to nagrać i mi za to zapłacić (...) A oni mnie oszukali. Nawet nie zapłacili tyle, ile obiecali" - twierdzi poszkodowany.

Łukasz Wawrzyniak, występujący pod pseudonimami "Kamuś" oraz "Kamerzysta" wcześniej był oskarżany przez internautów o gnębienie swoich partnerek, spotykanie się z nieletnimi dziewczynami oraz prowadzenie pojazdów pod wpływem narkotyków. Youtuber na swoich filmach m.in. wyśmiewał się z osób niepełnosprawnych, udawał popełnianie samobójstwa, kpił z nosicieli wirusa HIV i ośmieszał osoby homoseksualne.
Źródło:  www.pudelek.pl
Dodano: 16.04.2021
autor: MarcinZbezu

Zobacz również

Iwona Kościelna, pielęgniarka ze Szpitala Powiatowego w Jarocinie, była na krakowskim Rynku podczas strzelaniny. Ruszyła na pomoc rannym: prowadziła resuscytację, a kobiecie postrzelonej w brzuch założyła wkłucie dożylne.
logo-head
czytaj dalej

Gdy córka Iwony Kościelnej dowiedziała się o strzelaninie w Krakowie, wielokrotnie próbowała dodzwonić się do mamy. Ta nie odbierała, bo właśnie ratowała rannych.

Jak relacjonuje córka, pani Iwona była na zakupach w sklepie przy Rynku. Gdy padły strzały, zbiegła na dół, by pomóc poszkodowanym. Prowadziła resuscytację i założyła wkłucie dożylne kobiecie postrzelonej w brzuch.

„Mamo, jestem z Ciebie dumna” - napisała córka. Pani Iwono, ogromny szacunek za odwagę i pomoc. ❤️

Dodano: 08.11.2026
W tej tragicznej historii jest niezwykły zbieg okoliczności. Gdy doszło do ataku, dwaj chirurdzy jedli obiad w pobliskiej restauracji. Ruszyli na pomoc rannym policjantom. Byli to prof. dr hab. n. med. Michał Pędziwiatr i dr n. med. Mateusz Wierdak.
logo-head
czytaj dalej

Jednym z niezwykłych zbiegów okoliczności podczas tragedii w Krakowie była obecność dwóch chirurgów w restauracji niedaleko miejsca ataku. Gdy dowiedzieli się, co się wydarzyło, natychmiast ruszyli na pomoc rannym policjantom.

 

Jednym z nich był prof. dr hab. n. med. Michał Pędziwiatr, profesor medycyny, kierownik II Katedry Chirurgii UJ oraz Oddziału Klinicznego Chirurgii Ogólnej, Onkologicznej, Metabolicznej i Stanów Nagłych Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie.

 

Co niezwykłe, na tym pomoc profesora się nie skończyła. Później, już w szpitalu, operował jednego z rannych policjantów, któremu wcześniej pomagał na miejscu tragedii.

 

Drugim lekarzem był dr n. med. Mateusz Wierdak, specjalista chirurgii ogólnej.

 

Obaj lekarze znaleźli się w pobliżu miejsca tragedii zupełnie przypadkowo.

Dodano: 08.11.2026
Wśród rannych we wczorajszym zamachu są dorożkarze. Stowarzyszenie Dorożkarzy Krakowskich poinformowało, że dwoje z nich walczy o życie.
logo-head
Dodano: 08.11.2026
Powstała zbiórka dla bohaterskich policjantów i ich rodzin! Oni stanęli w obronie innych – teraz my stańmy za nimi.
logo-head
Dodano: 08.11.2026
Dwaj bohaterscy policjanci, którzy powstrzymali strzelca w Krakowie, przeszli już operacje. Ich stan jest stabilny.
logo-head
Dodano: 07.11.2026