Ze względu na wartość zabytków, autorzy odkrycia przez kilka dni utrzymywali je w tajemnicy. Poinformowali konserwatora zabytków, straż leśną oraz archeologa. Do czasu delikatnego wydobycia przedmiotów, miejsce to było strzeżone.
W Cierpicach koło Torunia 26 września odkryto skarb z przełomu epok brązu i żelaza. Wśród 150 przedmiotów znajdują się ozdobne elementy końskiej uprzęży oraz siekierka.
Ślady wskazują, że był to depozyt cennych przedmiotów, owiniętych w liście roślin i zabezpieczonych skórzanym workiem. Był on zakopany na wydmowej, piaszczystej wyniosłości, nieopodal brzegu Wisły. Można przypuszczać, że ktoś, kto w ten sposób ukrył cenne przedmioty, planował ich późniejsze wydobycie, lecz nigdy po nie wrócił.

Zobacz również
Na pokładzie samolotu medycznego znajdują się wojskowi ratownicy medyczni oraz mama Klaudii. Przylot do Polski zaplanowano na 4 czerwca, pod warunkiem że stan pacjentki umożliwi bezpieczny transport. Koszty sprowadzenia kobiety do kraju pokryło państwo. Z kolei fundusze zgromadzone przez rodzinę mają zostać przeznaczone na dalsze leczenie i rehabilitację po jej powrocie do Polski.

