cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Niesamowite odkrycie. Wielki skarb pod Toruniem.
logo-head
czytaj dalej
Skarb sprzed 2,5 tysięcy lat odkryto w okolicach wsi Cierpice pod Toruniem. Pradawny wojownik zakopał nad Wisłą skórzany worek z ozdobami z brązu oraz siekierką. Został odnaleziony przypadkowo przez poszukiwacza z wykrywaczem metali.

Ze względu na wartość zabytków, autorzy odkrycia przez kilka dni utrzymywali je w tajemnicy. Poinformowali konserwatora zabytków, straż leśną oraz archeologa. Do czasu delikatnego wydobycia przedmiotów, miejsce to było strzeżone.

W Cierpicach koło Torunia 26 września odkryto skarb z przełomu epok brązu i żelaza. Wśród 150 przedmiotów znajdują się ozdobne elementy końskiej uprzęży oraz siekierka.

Ślady wskazują, że był to depozyt cennych przedmiotów, owiniętych w liście roślin i zabezpieczonych skórzanym workiem. Był on zakopany na wydmowej, piaszczystej wyniosłości, nieopodal brzegu Wisły. Można przypuszczać, że ktoś, kto w ten sposób ukrył cenne przedmioty, planował ich późniejsze wydobycie, lecz nigdy po nie wrócił.

Źródło:  tygodnikbydgoski.pl
Dodano: 11.10.2020
autor: Jackson

Zobacz również

Jake został znaleziony pobity na ulicy. Miał zwichnięte biodro, złamane łapy i prawie nie widział. Po adopcji został psem ratowniczym i spędził 17 dni na gruzowisku WTC. Później pomagał szkolić inne psy i pracował jako dogoterapeuta.
logo-head
Dodano: 11.09.2026
Trakr był owczarkiem niemieckim współpracującym z kanadyjską policją, wyszkolonym do znajdowania żywych osób. Odnalazł pod gruzami ostatnią ocalałą osobę – Genelle Guzman-McMillan, która była uwięziona przez 27 godzin.
logo-head
Dodano: 11.09.2026
Salty i Roselle to psy przewodnicy, które wyprowadziły swoich niewidomych właścicieli z płonących wież WTC, pomagając w ewakuacji także innym. Mimo chaosu zachowały spokój i pełne skupienie. Ich właściciele zawdzięczają im życie.
logo-head
Dodano: 11.09.2026
Coby i Guinness to dwa labradory, które przyjechały z Kalifornii, by przez 11 dni pracować w Strefie Zero na 12-godzinnych zmianach. Pomogły odnaleźć szczątki kilkudziesięciu osób, dzięki czemu ich rodziny mogły pochować bliskich.
logo-head
Dodano: 11.09.2026
To nietypowe, bo Riley nie był szkolony do poszukiwania zwłok, a mimo to podczas pracy na gruzowisku pomógł odnaleźć ciała poległych strażaków.
logo-head
Dodano: 11.09.2026