Jednym z prawdopodobnych scenariuszy jest częściowy powrót do nauczania zdalnego. Lekcje przez internet mogą już niedługo ponownie odbywać wszyscy uczniowie, którzy ukończyli 12 lat. "Na podstawie analizy danych epidemiologicznych (...), mamy pewne podejrzenia i to mocno ugruntowane, że w szkołach odbywa się transmisja wirusa. Zwłaszcza dotyczy to szkół w strefach czerwonych oraz w dużych miastach" - mówi gość Porannej rozmowy w RMF FM dr Paweł Grzesiowski, pytany o to czy szkoły powinny zostać zamknięte.
Wśród pomysłów, które miałyby pomóc w obniżeniu poziomu zachorowań i zapanowaniu nad rozprzestrzenianiem się pandemii, jest m.in. całkowity zakaz organizacji wesel. Obecnie obowiązują ograniczenia liczby gości w zależności od tego, w jakim powiecie (strefa żółta, czy czerwona) są one organizowane. Jak informuje polsatnews.pl, już niebawem może się to zmienić i wrócić do stanu z czasu wiosennego lockdownu.

Zobacz również
Strażacy z OSP Żabce prowadzą akcję „Operacja 4 Miliony”. Chcą zebrać 4 mln butelek PET i aluminiowych puszek objętych systemem kaucyjnym, a uzyskane w ten sposób pieniądze przeznaczyć na zakup nowego samochodu ratowniczo-gaśniczego.
Druhowie sami przygotowują, rozstawiają i obsługują punkty zbiórki, często poświęcając na to swój wolny czas. Niestety przez trzy kolejne dni ktoś opróżniał pojemniki ustawione w Międzyrzecu Podlaskim, zabierając zgromadzone butelki i puszki. Jeden z koszy został także uszkodzony.
Zdarzenia zarejestrowały kamery monitoringu, a sprawę zgłoszono policji. Mimo kradzieży strażacy nie zamierzają rezygnować i nadal prowadzą zbiórkę na nowy wóz.

W kwietniu 2023 roku Fermín López znalazł się na radarze Rakowa Częstochowa. Temat był bardzo konkretny, a transfer definitywny z FC Barcelony miał kosztować mniej niż 600 tys. euro. Ostatecznie do transferu nie doszło. Niedługo później Fermín dostał swoją szansę w Barcelonie, a podczas przedsezonowego El Clásico strzelił kapitalnego gola Realowi Madryt.
Historia niedoszłego transferu ponownie zrobiła się głośna w mediach społecznościowych. Zareagował na nią właściciel Rakowa Michał Świerczewski:
„Kiedyś opowiem o tej historii"
