Wyniki tych analiz opisano na łamach prestiżowego czasopisma naukowego „Nature Human Behaviour”, wskazując, że dobór partnera może być znacznie mniej przypadkowy, niż dotąd sądziliśmy.
Jednym z prawdopodobnych scenariuszy jest częściowy powrót do nauczania zdalnego. Lekcje przez internet mogą już niedługo ponownie odbywać wszyscy uczniowie, którzy ukończyli 12 lat. "Na podstawie analizy danych epidemiologicznych (...), mamy pewne podejrzenia i to mocno ugruntowane, że w szkołach odbywa się transmisja wirusa. Zwłaszcza dotyczy to szkół w strefach czerwonych oraz w dużych miastach" - mówi gość Porannej rozmowy w RMF FM dr Paweł Grzesiowski, pytany o to czy szkoły powinny zostać zamknięte.
Wśród pomysłów, które miałyby pomóc w obniżeniu poziomu zachorowań i zapanowaniu nad rozprzestrzenianiem się pandemii, jest m.in. całkowity zakaz organizacji wesel. Obecnie obowiązują ograniczenia liczby gości w zależności od tego, w jakim powiecie (strefa żółta, czy czerwona) są one organizowane. Jak informuje polsatnews.pl, już niebawem może się to zmienić i wrócić do stanu z czasu wiosennego lockdownu.

Zobacz również
Szukamy partnerów podobnych do siebie. Także tych z analogicznym zaburzeniami psychicznymi. Naukowcy zwrócili uwagę na zaskakująco silny mechanizm: osoby z określonymi zaburzeniami psychicznymi częściej niż wynikałoby to z przypadku zawierają małżeństwa z partnerami zmagającymi się z tymi samymi trudnościami. Ta zależność nie jest incydentalna – pojawia się w różnych krajach i kulturach, a co więcej, utrzymuje się na przestrzeni pokoleń.

W japońskim Zoo Miejskim w Ichikawie przyszedł na świat mały makak o imieniu Punch. Tuż po narodzinach został odrzucony przez matkę i od początku pozostawał pod opieką pracowników ogrodu. W przypadku tego gatunku to niestety nic wyjątkowego – młode, które nie przejdą naturalnej socjalizacji, często mają później trudności z odnalezieniem się w stadzie i budowaniem relacji z innymi osobnikami.
Przez długi czas Punch szukał pocieszenia, tuląc się do pluszowej małpki z IKEI, która stała się dla niego namiastką bezpieczeństwa. Dziś sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Opiekunowie przekazali bardzo dobre wiadomości – młody samiec został w pełni zaakceptowany przez grupę, bawi się i iska z innymi makakami, coraz śmielej odnajdując swoje miejsce wśród pobratymców. Pluszowy towarzysz wciąż mu towarzyszy, jednak teraz pełni już raczej symboliczną rolę, przypominając o trudnym początku jego historii.

