Żyjący spokojnie na dnie Oceanu Atlantyckiego małż Ming został wyłowiony w 2006 roku przez nieświadomych (jeszcze) swojego odkrycia naukowców z Bangor University z Wielkiej Brytanii. Wielki odkrycie było także końcem życia dla samego małża, naukowcy przez przypadek go uśmiercili – skutków usunięcia z naturalnego środowiska nie dało się już cofnąć.

Zobacz również
W rozmowie z magazynem aktorka podziękowała, ale przyznała, że najważniejsze jest dla niej poczucie humoru, którego szuka w drugim człowieku, a także lojalność. I właśnie te cechy uznaje za naprawdę piękne.
