W czasie, gdy zmarły przebywa w domu z żywymi, rodzina opiekuje się nim w taki sposób, jak robiła to za życia. Wszyscy całkowici naturalnie rozmawiają ze zwłokami, myją ją, jedzą z nimi obiad, a także zabierają je na spotkania towarzyskie. Przez ten czas rodzina zbiera pieniądze, które mają pokryć koszta ceremonii pogrzebowej. Pogrzeb kosztuje sporo, bo zazwyczaj na ucztę zapraszana jest cała wioska.
Zmarłego chowa się w trumnie w towarzystwie bliskich mu przedmiotów. Cała rodzina ma obowiązek często go odwiedzać is spotykać się z nim niemal codziennie.

Zobacz również

Z najnowszego badania CBOS wynika, że Włosi ponownie znaleźli się na szczycie rankingu najbardziej lubianych narodowości przez Polaków. Sympatię wobec nich deklaruje 58 proc. badanych, a niechęć - tylko 7 proc.
Drugie miejsce zajmują Czesi, do których pozytywny stosunek ma 55 proc. respondentów. W dalszej kolejności są Słowacy (52 proc.), Anglicy (49 proc.) oraz Amerykanie (47 proc.).
Na drugim krańcu zestawienia pozostają Rosjanie — to wobec nich Polacy deklarują najmniej sympatii (7 proc.) i jednocześnie najwyższy poziom niechęci, sięgający 74 proc. Niski poziom sympatii ankietowani wyrażają również wobec Romów i Białorusinów.

Najnowsze badania, w tym dane cytowane przez branżowy serwis ślubny The Knot, pokazują, że około 90% mężczyzn deklaruje gotowość do organizacji skromnej ceremonii lub nawet całkowitej rezygnacji z dużego weselnego przyjęcia.
Respondenci jako główny powód wskazują kwestie finansowe - wysokie koszty rozbudowanych uroczystości, sal, oprawy i list gości coraz częściej przegrywają z prostszą, bardziej kameralną formą świętowania.
