Zmumifikowane zwłoki, którą badacze nazwali „krzyczącą mumią”, zostały znalezione w Luksorze w Egipcie w 1881 roku. Naukowcy próbowali dociec, co było przyczyną śmierci kobiety, która była – jak się później okazało – egipską księżniczką. Mumia była odziana w lniane chusty, na których widniały napisy w starożytnym, hieratycznym języku egipskim: "Tu spoczywa królewska córka i siostra, Mereta Amona".
Dopiero teraz naukowcy mogli zrobić tomografię mumii. W ten sposób badacze chcieli się dowiedzieć, co było przyczyną śmierci egipskiej księżniczki. Mereta Amona zmarła na atak serca i została pochowana w pozie z otwartymi ustami za sprawą stężenia pośmiertnego.
Badanie, które zostało przeprowadzone przez egiptologa Zahi Hawassa i profesora radiologii na Uniwersytecie w Kairze, Sahara Saleema, wykazało, że do ataku serca przyczyniła się miażdżyca tętnic wieńcowych (choroba zwyrodnieniowa).

Zobacz również
50-letni pan Darek, kierowca warszawskiego autobusu, postanowił zaprotestować przeciwko zasadom dotyczącym służbowego stroju. W upalny dzień pojawił się w pracy w koszuli i spódnicy. Chciał w ten sposób zwrócić uwagę na fakt, że kobiety mogą prowadzić autobusy w spódnicach, podczas gdy mężczyźni nie mogą założyć krótkich spodenek i muszą pracować w długich spodniach.
Problem jest szczególnie odczuwalny podczas upałów, gdy temperatura w kabinie może sięgać nawet 35°C, a kierowcy spędzają za kierownicą nawet 10 godzin. Kontrolerzy ZTM uznali jednak strój pana Darka za niezgodny z obowiązującymi zasadami i nałożyli na niego karę, wskazując, że kierowców obowiązuje jednolity strój służbowy.
