TVP ogłosiła, że Polska weźmie udział w Eurowizji. Nadawca podkreślił, że mimo silnych emocji związanych z konkursem, jego przestrzeń powinna pozostać „zarezerwowana przede wszystkim dla muzyki”. Władze telewizji zwróciły uwagę, że obecna sytuacja budzi wyjątkowo duże napięcia, jednak decyzja o kontynuowaniu udziału została podjęta większością głosów w obrębie EBU.
Niżej znajdziecie kilka innych ciekawostek z Harrego Pottera.
- Jęcząca Marta znana z części Harry Potter i Komnata Tajemnic w momencie kręcenia filmu miała aż 37 lat. Co czyni ją najstarszą aktorką wcielającą się w ucznia Hogwartu we wszystkich filmach o Harrym Potterze.
- Scena w filmie Harry Potter i Insygnia Śmierci, w której Bellatrix Lestrange wycina Hermionie słowo: "Szlama" (mudblood) na ramieniu, nie było w scenariuszu, na pomysł ten wpadła Emma Watson.
- Na "Airbnb" można wynająć dom, w którym urodził się Harry Potter. Dom znajduje się w Lavenham w Angli, a noc w nim kosztuje 128 euro.
- J.K Rowling statystycznie za każde jedno słowo w książkach o Harrym Potterze zarobiła około 2530 złotych.
- Hadwigę w Harrym Potterze grały trzy sowy: Gizmo, Ook i Sprout. Wszystkie były samcami.
- Rowan Atkinson znany z roli Jasia Fasoli był brany pod uwagę do roli Voldemorta w filmie "Harry Potter i Czar Ognia".

Zobacz również
Czy naprawdę 40% ludzi uratowałoby psa zamiast obcej osoby?
To popularna teza krążąca w sieci — i faktycznie ma swoje źródło w nauce. Chodzi o badanie Topolski et al., „Choosing Between the Emotional Dog and the Rational Pal” (2009), w którym uczestnikom przedstawiano różne hipotetyczne scenariusze ratunkowe.
Najważniejsze jest jednak to, kogo dokładnie badani mieli uratować. Wyniki pokazują wyraźnie, że decyzje ludzi zależały nie tylko od tego, że chodziło o obcą osobę, lecz przede wszystkim od relacji ze zwierzęciem — a więc o to, czy pies był własny. To właśnie przy własnym psie część osób deklarowała wybór psa ponad nieznajomym człowiekiem.
Liczyły się też inne czynniki, m.in. wiek osoby zagrożonej.
Kiedy w dylemacie pojawiało się dziecko, odsetek osób wybierających psa spadał drastycznie, praktycznie do zera.
Gdy chodziło o dorosłego obcego — liczby rosły.
Gdy zagrożona była osoba starsza — jeszcze bardziej wzrastała skłonność do ratowania własnego zwierzęcia.
? Co z tego wynika?
• Ludzie mają silną, emocjonalną więź ze swoimi psami.
• To właśnie własne zwierzę zmienia moralne priorytety w hipotetycznych scenariuszach.
• Przyjęte „40%” — zmienia się wraz z kontekstem: wiekiem osoby, stopniem znajomości, a nawet sposobem sformułowania pytania.
A jak wy byście się zachowali? Jeśli w hipotetycznej sytuacji moglibyście wybrać uratowanie całkowicie nieznajomego człowieka, albo waszego zwierzaka?


