Ojciec Tadeusz Rydzyk powiedział, że nadużycia seksualne w kościele są spowodowane nadmierną seksualizacją dzieci we wczesnym dzieciństwie.
czytaj dalej
Ksiądz Tadeusz Rydzyk udzielił wywiadu dla "Naszego Dziennika" na temat pedofilii w Kościele katolickim.
Dyrektor Radia Maryja stwierdził, że krzywdzenie dzieci i młodzieży to ogromny grzech. "Jeśli takie sprawy są, to trzeba je z całą stanowczością potępić. Ale nie może też być tak, że widzi się je jedynie w przypadku ludzi Kościoła, a nie widzi się innych grup społecznych. Czy takie same są reakcje? Ludzie z innych środowisk nawet czasem chełpią się ze swoich złych czynów i nic im się nie dzieje" - powiedział Rydzyk.
Następnie Rydzyk przeszedł płynnie do tematu przyczyn pedofilii. Ksiądz twierdzi, że w dużej mierze jej przyczyną jest... nieprawidłowe wychowanie dzieci, do czego przyczyniają się media. "Grzech nadużyć to także skutek rozseksualizowania człowieka już od dzieciństwa. Później mamy tego konsekwencje. Ten panseksualizm, a nie wychowywanie w czystości, jest dramatem naszych czasów. Powinno się z tym walczyć i w rodzinie, i w szkole, i w uczciwych mediach" - powiedział Rydzyk.
Ksiądz podkreślił również, że za rozseksualizowanie dzieci odpowiedzialne są lewicowe organizacje oraz Ogólnopolski Strajk Kobiet.
Dyrektor Radia Maryja stwierdził, że krzywdzenie dzieci i młodzieży to ogromny grzech. "Jeśli takie sprawy są, to trzeba je z całą stanowczością potępić. Ale nie może też być tak, że widzi się je jedynie w przypadku ludzi Kościoła, a nie widzi się innych grup społecznych. Czy takie same są reakcje? Ludzie z innych środowisk nawet czasem chełpią się ze swoich złych czynów i nic im się nie dzieje" - powiedział Rydzyk.
Następnie Rydzyk przeszedł płynnie do tematu przyczyn pedofilii. Ksiądz twierdzi, że w dużej mierze jej przyczyną jest... nieprawidłowe wychowanie dzieci, do czego przyczyniają się media. "Grzech nadużyć to także skutek rozseksualizowania człowieka już od dzieciństwa. Później mamy tego konsekwencje. Ten panseksualizm, a nie wychowywanie w czystości, jest dramatem naszych czasów. Powinno się z tym walczyć i w rodzinie, i w szkole, i w uczciwych mediach" - powiedział Rydzyk.
Ksiądz podkreślił również, że za rozseksualizowanie dzieci odpowiedzialne są lewicowe organizacje oraz Ogólnopolski Strajk Kobiet.
Źródło: www.o2.pl

Dodano: 16.11.2020
autor: MarcinZbezu
Zobacz również
Dodano: 09.09.2026
Lodziarnia Good Lood mówi „dość” klientom, którzy pozwalają sobie na obrzydliwe teksty wobec obsługi. Problem ma być tak częsty, że marka ruszyła z hasłem: „Nie bądź oblechem. Nie zrobimy Ci loda”.
czytaj dalej
Krakowska lodziarnia Good Lood ruszyła z kampanią „Nie bądź oblechem. Nie zrobimy Ci loda”. To reakcja na niewybredne i często seksualne komentarze, które niektórzy klienci kierują do pracowników lodziarni.
Jak podkreśla marka, takie zachowania nie są niewinnymi żartami, lecz przekraczaniem granic i brakiem szacunku wobec osób, które są w pracy. Obsługa ma również prawo odmówić obsłużenia klienta, który zachowuje się w ten sposób.

Dodano: 09.09.2026
Dodano: 09.09.2026
W gminie Czernichów pod Krakowem ojciec doniósł na synów, że mają trawkę, więc synowie donieśli na ojca, że ma nielegalną giwerę. Synowi grożą 3 lata, a ojcu 8.
czytaj dalej
61-latek zawiadomił policję po znalezieniu słoika z trawą. W odpowiedzi synowie wskazali funkcjonariuszom ukrytą pod podłogą spluwę i 102 sztuki amunicji. Ostatecznie do posiadania 20 gramów trawy przyznał się 19-latek. Zarzuty usłyszeli zarówno on, jak i jego ojciec.

Dodano: 09.09.2026
Złodzieje w niespełna trzy minuty ukradli we Francji cztery obrazy Renoira warte 9 mln euro. Podczas ucieczki dwa zgubili w ogrodzie.
czytaj dalej
Do kradzieży doszło w Muzeum Renoira w Cagnes-sur-Mer na Lazurowym Wybrzeżu. Dwaj zamaskowani złodzieje przecięli ogrodzenie, weszli przez okno i zabrali cztery najcenniejsze obrazy. Cała akcja trwała niespełna trzy minuty. Uruchomiony alarm zmusił ich do pośpiesznej ucieczki, podczas której porzucili dwa dzieła w ogrodzie. Pozostałe dwa obrazy wciąż są poszukiwane, a łączną wartość całej czwórki oszacowano na około 9 mln euro.

Dodano: 09.09.2026