Okładka brytyjskiego Vogue z 19-letnią Billie Eilish na zdjęciu pobiła rekord Instagrama - zdobyła milion polubień w ciągu 6 minut od publikacji.
czytaj dalej
Stylizacja artystki na okładce Vogue znacznie odbiega od tego, do czego przyzwyczajeni byli jej fani. 19-latka prezentuje się w blond włosach, gorsecie i bieliźnie. Eilish jest pomysłodawczynią sesji.
"Mogę zrobić, co zechcę, to moja sprawa. Chodzi o to, żeby czuć się dobrze. Jeśli chcesz się poddać operacji, to zrób to. Jeśli chcesz założyć sukienkę, która sprawi, że ktoś pomyśli, że wyglądasz w niej za grubo, pie**ol to - jeśli czujesz, że wyglądasz dobrze, to wyglądasz dobrze. Pokazywanie swojego ciała czy skóry - albo zakrywanie ich - nie powinno decydować o tym, czy należy ci się szacunek" - mówi wokalistka.
"Mogę zrobić, co zechcę, to moja sprawa. Chodzi o to, żeby czuć się dobrze. Jeśli chcesz się poddać operacji, to zrób to. Jeśli chcesz założyć sukienkę, która sprawi, że ktoś pomyśli, że wyglądasz w niej za grubo, pie**ol to - jeśli czujesz, że wyglądasz dobrze, to wyglądasz dobrze. Pokazywanie swojego ciała czy skóry - albo zakrywanie ich - nie powinno decydować o tym, czy należy ci się szacunek" - mówi wokalistka.
Źródło: www.donald.pl

Dodano: 04.05.2021
autor: MarcinZbezu
Zobacz również
Dodano: 11.02.2026
Dodano: 11.02.2026
Dodano: 11.02.2026
Dodano: 11.02.2026
Stan Beaton, emeryt z Anglii, przez ponad 14 lat opłacał rachunek za nieużywany telefon stacjonarny tylko po to, by móc słyszeć głos zmarłej żony zapisany na automatycznej sekretarce.
czytaj dalej
Stan Beaton, emeryt z północnej Anglii, przez wiele lat płacił rachunek za niewykorzystywany telefon stacjonarny nie z konieczności, lecz miłości. Na automatycznej sekretarce od lat przechowywał krótkie powitanie nagrane przez jego żonę Ruby, która zmarła w 2003 roku. Dla Stana Beatona ten prosty komunikat był jednym z ostatnich śladów jej obecności - miejscem, gdzie mógł jeszcze usłyszeć jej głos. Po latach usługa została zaktualizowana przez operatora i nagranie zniknęło bez jego wiedzy. Beaton był zdruzgotany, sądząc, że utracił ostatni dźwięk głosu żony. Informacja o jego historii dotarła do brytyjskich mediów i firmy telekomunikacyjnej, która utworzyła zespół techników, by odzyskać utracone nagranie. Po kilku dniach poszukiwań udało się je odnaleźć. Gdy ponownie odtworzono głos Ruby w domu Stana, mężczyzna - już w podeszłym wieku - zamilkł, ze łzami w oczach, słysząc jej znane powitanie. To poruszające spotkanie z pamięcią o ukochanej poruszyło wiele osób na całym świecie.

Dodano: 11.02.2026