Badania na ten temat zostały przeprowadzone przez CBOS w maju 2013 roku i są do dziś najnowszymi badaniami dotyczącymi tego tematu.
"W ciągu swojego życia ciążę przerwała, z dużym prawdopodobieństwem, nie mniej niż co czwarta, ale też nie więcej niż co trzecia dorosła Polka. W skali całego społeczeństwa daje to od 4,1 do 5,8 mln kobiet" - czytamy w opracowaniu CBOS.
Jak możemy przeczytać w opracowaniu wyników przedstawionym przez CBOS: "Wyniki wieńczą dłuższe postępowanie badawcze. Prace terenowe trwały pół roku (od listopada 2012 roku do kwietnia 2013 roku). W tym czasie przeprowadzono sześć badań sondażowych w schemacie trackingowym – na sześciu losowych próbach złożonych każdorazowo z innych osób, typowanych do badania w oparciu o identyczne kryteria doboru respondentów (...) Postępowanie badawcze rozpoczynało się od zaprezentowania kobietom (na ekranie laptopa) dwóch pytań, z których jedno dotyczyło przerywania ciąży, a drugie kwestii całkowicie neutralnej. Obydwa pytania sformułowano w taki sposób, by ankietowana mogła udzielić na nie krótkiej, jednoznacznej odpowiedzi „tak” lub „nie”. Pierwszym zadaniem respondentki było przyporządkowanie do pytań etykiet „orzeł” i „reszka”. Badana czyniła to samodzielnie, nie informując ankietera o tym, które pytanie nazwała „orłem”, a które „reszką”. W następnym kroku ankieter rzucał monetą, a respondentka zaznaczała odpowiedź na wylosowane pytanie. Tylko ona wiedziała, na które pytanie odpowiada".

Zobacz również
Historia, która poruszyła Polaków, ma swój początek w niezwykłym muzycznym projekcie. Bedoes 2115 połączył siły z 11-letnią Mają Mecan - podopieczną Fundacja Cancer Fighters, która już po raz trzeci staje do walki z ostrą białaczką szpikową. Mimo dramatycznych doświadczeń dziewczynka zdecydowała się opowiedzieć o swojej codzienności w formie utworu.
Tak powstała piosenka Ciągle tutaj jestem (diss na raka) - szczera i przejmująca relacja z życia chorego dziecka i jego bliskich. Nagranie błyskawicznie zdobyło rozgłos, trafiając do szerokiego grona odbiorców i wywołując ogromne emocje.
Siła przekazu nie pozostała bez echa. To właśnie ten utwór stał się punktem zapalnym dla dwóch twórców internetowych, którzy – poruszeni historią Mai – zainicjowali akcję charytatywną, angażując w nią coraz więcej osób.

Zachwycony architekturą budynku Yoshida postanowił stworzyć jego kopię w Japonii. Jako dyrektor firmy Memorido, prowadzącej pałace ślubów, planował właśnie kolejną inwestycję. To właśnie ona - zainspirowana publikacją - miała nawiązywać do gdańskiego pierwowzoru oddalonego o ponad 8 tysięcy kilometrów.
