Nad tekstem piosenki "Na co komu dziś" pochylił się czytelnik serwisu "Wysokie obcasy". W liście opublikowanym przez ten tytuł można przeczytać:
Bardzo nieletnia? Rany… To ile ona miała lat – 12? 13?! Niedobrze się robi. Walczymy z pedofilią, a wciąż są stacje, które ową piosenkę uparcie grają. Czy tylko ja widzę niestosowność jej treści? Ktoś może powiedzieć, że się czepiam, przesadzam. Ale drażnią mnie mężczyźni chcący wykorzystać namiętność bardzo nieletnich .
Treść tego listu szybko zaczęła obiegać internet. Jedni twierdzą, że autor ma racje, a inni uważają, że utwór powstał w latach 80., kiedy to mieliśmy zupełnie inną rzeczywistość.
Do sprawy postanowił odnieść się menedżer zespołu Lady Pank. "Piosenka Lady Pank 'Na co komu dziś' ma 26 lat i do dziś jest jedną z najczęściej odtwarzanych polskich piosenek w stacjach radiowych. Istotnie, tekst jest być może kontrowersyjny, ale z całą pewnością należy traktować go jak fikcję literacką" - napisał Maciej Durczak w komentarzu przesłanym redakcji Gazeta.pl.
Apelowałbym o więcej dystansu i wyobraźni. Zespół Lady Pank śpiewa również 'szanuj czas i pieniądz, zęby myj, zbieraj złom, dobry bądź dla zwierząt…' - czy za to należy mu się medal od Ministra Zdrowia lub Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami? Niekoniecznie - dodał Durczok.

Zobacz również
Na greckiej wyspie Syros działa organizacja Syros Cats, która zajmuje się pomocą bezdomnym i uratowanym kotom. Potrzebuje ludzi do opieki nad zwierzętami i codziennych obowiązków takich jak karmienie, sprzątanie czy pomoc przy leczeniu. Wolontariusze mogą otrzymać bezpłatne zakwaterowanie, śniadanie i opłacone media w zamian za opiekę nad kotami kilka godzin dziennie przez co najmniej miesiąc.

Niebezpieczne zwierzę (puma lub gepard) zostało zauważone na terenie kompleksu leśnego w miejscowości Strachomino w kierunku Wierzchomina, włącznie z obszarem chronionym NATURA 2000 - Warnie Bagno. Władze gminy Będzino ostrzegają: „Informujemy, że istnieje potencjalne zagrożenie dla bezpieczeństwa mieszkańców”
