Osoba, która umrze na statku, który nie może przybić do portu w ciągu 24 godzin od momentu zgonu i nie ma kostnicy, zostaje pochowana w akwenie, na którym aktualnie znajduje się okręt.
czytaj dalej
I choć dziś zdarza się to niezwykle rzadko, to jednak takie sytuacje czasami mają miejsce i są zgodne z prawem. Wiele lat temu takie pochówki zdarzały się znacznie częściej, były wręcz koniecznością, bo składowanie i pływanie ze zwłokami na pokładzie przez wiele dni generowało olbrzymie zagrożenie bakteriologiczne dla żywej załogi. Nie mówiąc już o tym, że nie wpływało pozytywnie na jej morale.
Źródło: www.tawernaskipperow.pl

Dodano: 02.10.2020
autor: MarcinZbezu
Zobacz również
Dodano: 09.06.2026
Dodano: 09.06.2026
Dodano: 09.06.2026
Polak wygrał dom za 1.6 mln funtów i Land Rovera w angielskiej loterii. Samochód już sprzedał, teraz szuka kupca na dom i po 20 latach wraca do Polski.
czytaj dalej
Dawid Szulc, 39-letni Polak pracujący jako konduktor w Crewe w Anglii, wygrał w konkursie dom wart 1,6 mln funtów (ok. 8 mln zł), Land Rovera Defendera oraz 25 tys. funtów (ok. 120 tys. zł) gotówki wolnej od podatku. Mężczyzna natychmiast postanowił sprzedać wygraną posiadłość i wrócić do Polski po ponad 20 latach emigracji.

Dodano: 09.06.2026
Dodano: 08.06.2026