"Poważne zaburzenia psychiczne są powiązane ze zmianami w układzie odpornościowym, związanymi z zagrożeniami środowiskowymi we wczesnym okresie życia. Ponieważ zwierzęta domowe często są pierwszymi, z jakimi dzieci mają bliski kontakt, logiczne dla nas było zbadanie występowania możliwych zależności" – tłumaczy dr Robert Yolken, kierownik Stanley Division of Pediatric Neurovirology.
Wyniki badań wyraźnie pokazują duże zależności pomiędzy wczesnym kontaktem ze zwierzęciem domowym, a zaburzeniami psychicznymi w przyszłości. Analiza pokazuje, że wśród osóbmielszkających z psem przed ukończeniem 13. roku życia ryzyko późniejszego zachorowania na schizofrenię jest o 24 procent niższe, niż w przypadku osób, które takiego kontaktu nie miały.
"Największy widoczny efekt ochronny stwierdzono u dzieci, które były wystawione na kontakt z domowym psem już od chwili narodzin, albo niedługo po narodzinach, ale nie później niż do 3 roku życia" – podsumowuje Yolken.

Zobacz również
Do bezprecedensowej sytuacji doszło w amerykańskim stanie Tennessee. Pięćdziesięcioletnia Christa Gail Pike miała zostać stracona za zabójstwo 19-letniej Colleen Slemmer w 1995 roku. Tuż przed egzekucją federalny sąd apelacyjny wstrzymał wykonanie wyroku, ale kilka godzin później Sąd Najwyższy uchylił tę decyzję. Podczas egzekucji podano jej dwie dawki, jednak kobieta przeżyła i trafiła do szpitala. Eksperci mówią o sytuacji bez precedensu; gubernator wstrzymał pozostałe egzekucje w stanie i zarządził dochodzenie.

Darren McGrady przez 11 lat pracował dla królowej Elżbiety II, a później został osobistym kucharzem księżnej Diany. Jak wspominał, różnica była wyraźna. W Kensington Palace atmosfera była znacznie swobodniejsza. Diana potrafiła przyjść do kuchni, usiąść, zjeść tam lunch i po prostu porozmawiać. Interesowała się również życiem swoich pracowników - pytała McGrady’ego o żonę, pamiętała o jego urodzinach, a gdy urodziła mu się córka, wysłała do szpitala kwiaty
