cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Osoby o cechach psychopatycznych i sadystycznych częściej wybierają mieszkanie w mieście, niż życie na przedmieściach lub poza miastem.
logo-head
czytaj dalej
Badanie na ten temat było przeprowadzone przez zespół naukowców z Uniwersytetu w Derby. Okazuje się, że osoby empatyczne, ugodowe i umiejące przyjmować perspektywę innych osób preferują mieszkanie poza miastem, najlepiej w bogato zalesionych terenach. Odwrotnie jest z osobami o tzw. mrocznej osobowości - czyli takiej, która ma cechy ciemnej triady: psychopatię, narcyzm i makiawelizm. Zdaniem naukowców przeprowadzających badanie jest to związane z tym, że życie w mieście jest postrzegane jako bardziej atrakcyjne dla ludzi, którzy chcą prowadzić szybki, wyzyskujący i pasożytniczy styl życia.
Źródło:  www.psychologytoday.com
Dodano: 29.05.2021
autor: MarcinZbezu

Zobacz również

I na koniec dnia jeszcze Piotr Zieliński zamyka spotkanie z Juventusem strzelając w 91 minucie bramkę na 3:2 dla Interu Mediolan.
logo-head
Dodano: 14.02.2026
Kacper Tomasiak brązowym medalistą na dużej skoczni! COŚ NIEPRAWDOPODOBNEGO! DUMA!
logo-head
Dodano: 14.02.2026
Kacper Tomasiak czwarty po pierwszej serii na dużej skoczni!
logo-head
Dodano: 14.02.2026
Jest forma! Kacper Tomasiak trzeci w serii próbnej przed konkursem na dużej skoczni!
logo-head
Dodano: 14.02.2026
Młoda krowa Bonnie uciekła od stada podczas załadunku na ciężarówkę jadącą do uboju, po czym trafiła do lasu, gdzie zamieszkała wśród jeleni.
logo-head
czytaj dalej

Niesamowita historia Bonnie – cielęcia, które uciekło przed rzeźnią.

Gdy Bonnie miała cztery miesiące, zmarł rolnik, który ją wychował, a stado przeznaczono na sprzedaż do uboju. W chwili załadunku zwierząt na ciężarówkę cielę wyrwało się i uciekło do lasu. Wbrew przewidywaniom nie tylko przetrwało, ale dołączyło do stada dzikich jeleni, z którymi przez osiem miesięcy żyło na wolności.

Jej losem zainteresowała się mieszkanka okolicy, która zaczęła zostawiać jej jedzenie i posłanie, obawiając się, że nie przeżyje zimy. Ostatecznie skontaktowano się z organizacją ratującą zwierzęta. Po kilku próbach Bonnie udało się bezpiecznie odłowić i przewieźć do azylu.

Historia cielęcia, które miało trafić na rzeź, a zostało „leśnym uciekinierem”, szybko stała się lokalną legendą.

Dodano: 14.02.2026