cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Oto Anton Kraft, karzeł kulturysta, który związał się z czarnoskórą transseksualistką.
logo-head
czytaj dalej

Kulturysta Anton Kraft podnosi na siłowni hantle, które są cztery razy cięższe od niego. 55-latek może pochwalić się licznymi medalami – m.in. pasem World Heavyweight. Tytuł ten zrobił niemałe wrażenie na jego ostatniej partnerce – transseksualistce China Bell.
 

45-letnia Bell wyjawiła, że początkowo nie chciała umówić się z Antonem. Zmieniła zdanie, gdy zobaczyła go na siłowni – Kiedy podnosi ciężary jest taki seksowny. Oczarował mnie swoją pasją i teraz cieszę się, że dałam mu szansę. Okazał się wspaniałym mężczyzną – mówiła trzy lata temu China. Sama ma aż 190 cm wzrostu i wcześniej nigdy nie spotykała z mężczyznami, którzy mieli wzrost zbliżony do wzrostu Antona.
 

Także Kraft miał obawy przed spotkaniem z Bell. Wcześniej niejedna transseksualistka złamała mu serce. Postanowił jednak dać szansę nowej miłości. China stała się jego siłą napędową. Zdradził również, że wybiera na partnerki osoby transpłciowe, ponieważ dbają o siebie bardziej niż te, które urodziły się jako kobiety. 

Kraft uważa się za jednego z najsilniejszych mężczyzn na Ziemi. W rozmowie z "Daily Mail" powiedział, że mieści się w pierwszej piątce siłaczy. Jego pasja ma swoje minusy. Już kilka lat temu lekarze ostrzegali go, że jeśli będzie prowadził tak intensywny tryb życia, może dostać ataku serca i umrzeć. 55-latek nie rezygnuje jednak ze sportu. Po udzieleniu wywiadu w 2015 roku, który przyniósł mu medialną sławę, Anton usunął się w cień. Zdjęcia, które publikuje na Facebooku pozwalają jednak sądzić, że nadal wyciska na siłowni. 
Źródło:  www.dailymail.co.uk
Dodano: 24.09.2020
autor: HjakHajto

Zobacz również

Powstała trasa rowerowa prowadząca z Gdańska do Kopenhagi. To jeden z najpiękniejszych szlaków rowerowych w Europie. Rower możesz wypożyczyć w jednym mieście, a oddać w drugim.
logo-head
Dodano: 29.07.2026
Biczowąż długonosy błyskawicznie stał się bohaterem memów. Internauci twierdzą, że wygląda, jakby mówił: „Nie jestem zły. Po prostu jestem zawiedziony.”
logo-head
Dodano: 29.07.2026
Węże z rodzaju Ahaetulla nasuta nie słyną z agresywnego zachowania. Zamiast tego robią coś znacznie gorszego - oceniają cię swoim spojrzeniem.
logo-head
czytaj dalej

W rzeczywistości węże z rodzaju Ahaetulla są bardzo spokojne, polegają głównie na kamuflażu i gryzą niezwykle rzadko - zazwyczaj tylko wtedy, gdy zostaną schwytane lub sprowokowane. Ich jad jest słaby i zwykle nie stanowi poważnego zagrożenia dla zdrowego człowieka.

Dodano: 29.07.2026
Funkcjonariusze służby celnej z Gdyni przejęli kontener z 945 kilogramami zioła. Wartość zabezpieczonego dobra szacowana jest na około 46 milionów złotych.
logo-head
Dodano: 29.07.2026
Nasza skóra schodzi po oparzeniu słonecznym, ponieważ komórki same uruchamiają proces zaprogramowanej śmierci, by chronić nas przed rakiem.
logo-head
czytaj dalej

Po oparzeniu słonecznym skóra się złuszcza, ponieważ komórki z uszkodzonym przez promieniowanie UV DNA ulegają zaprogramowanej śmierci (apoptozie). To jeden z mechanizmów, dzięki którym organizm ogranicza ryzyko rozwoju raka skóry.

Dodano: 28.07.2026