Sieć Żabka nieustannie rozwija ofertę swoich sklepów, proponując unikalne produkty, dotąd niedostępne na polskim rynku. Jednym z nich jest hot dog z parówką serową, czyli ser dog – najnowsza, bezmięsna propozycja w ofercie szybkich przekąsek w Żabka Café, który powstał we współpracy z firmą Hochland. Produkt dostępny jest w limitowanej serii w 146 sklepach sieci w kraju.
Nowa parówka będzie dostępna łącznie w 146 sklepach Żabka w całej Polsce, ważną informacją jest, że produkt dostępny będzie w serii limitowanej. Właściciele sklepy chwalą się, że hot – dog jest jednym z ulubionych przekąsek klientów. Uważają, że jest smaczny i zdrowy, a do tego może być nawet bezmięsny.
W tym roku Żabka wprowadziła już też inną parówkę bezmięsną, która cieszyła się dużym zainteresowaniem. Wykonana była z grochu, białka ziemniaczanego i oleju. Tym razem postawiono na ser. Parówka stworzona jest z trzech serów maasdamera, cheddara oraz sera podpuszczkowego dojrzewającego. Hot dog serowy będzie dostępny do 30 listopada!

Zobacz również
Historia, która poruszyła Polaków, ma swój początek w niezwykłym muzycznym projekcie. Bedoes 2115 połączył siły z 11-letnią Mają Mecan - podopieczną Fundacja Cancer Fighters, która już po raz trzeci staje do walki z ostrą białaczką szpikową. Mimo dramatycznych doświadczeń dziewczynka zdecydowała się opowiedzieć o swojej codzienności w formie utworu.
Tak powstała piosenka Ciągle tutaj jestem (diss na raka) - szczera i przejmująca relacja z życia chorego dziecka i jego bliskich. Nagranie błyskawicznie zdobyło rozgłos, trafiając do szerokiego grona odbiorców i wywołując ogromne emocje.
Siła przekazu nie pozostała bez echa. To właśnie ten utwór stał się punktem zapalnym dla dwóch twórców internetowych, którzy – poruszeni historią Mai – zainicjowali akcję charytatywną, angażując w nią coraz więcej osób.

Zachwycony architekturą budynku Yoshida postanowił stworzyć jego kopię w Japonii. Jako dyrektor firmy Memorido, prowadzącej pałace ślubów, planował właśnie kolejną inwestycję. To właśnie ona - zainspirowana publikacją - miała nawiązywać do gdańskiego pierwowzoru oddalonego o ponad 8 tysięcy kilometrów.
