Oto co się stanie z piersiami, jeśli dziewczyna nagle przestanie nosić stanik.
czytaj dalej
Wszyscy mężczyźni uwielbiają kobiecy biust. Jest w nim coś takiego, co przyciąga facetów od wieków. Jest on nie tylko obiektem westchnień romantyków, lecz również tą częścią ciała kobiety, której pożądają nawet najbardziej nieśmiali przedstawiciele płci męskiej. Nie do końca wiadomo co przyciąga facetów do kobiecego biustu. Wiadomo natomiast, że same jego posiadaczki często mają z nim sporo problemów.
Pomijając już fakt częstego występowania raka piersi u kobiet, należy tutaj wspomnieć o ciężarze samego biustu, z którym przecież każda pani musi jakoś dawać sobie radę. Nie ma tu jednak żadnych żartów. Taka jedna pierś potrafi ważyć swoje, szczególnie jeśli jest solidnego rozmiaru. A do tego cały czas jest ona przyczepiona do kobiecego ciała.
Jedną z metod radzenia sobie z tym niby ma być biustonosz, popularnie zwany stanikiem. Czy jednak zastanawialiście się kiedyś, co stanie się z kobiecymi piersiami, jeśli ich posiadaczka nagle zdecyduje się zrzucić biustonosz i już nigdy go nie założyć?
Okazuje się, że zrzucenie na stałe więzi biustonosza może wyjść kobiecie na dobre. I nie jest prawdą to, że piersi staną się od tego obwisłe i szybciej stracą swoją naturalną jędrność. Wręcz przeciwnie!
Noszenie stanika sprawia, że mięśnie klatki piersiowej kobiety przestają prawidłowo pracować, przez co piersi po czasie stają się obwisłe i tracą swoją jędrność. Widzicie więc, że to co wam wmawiano przez większość życia, wcale nie jest prawdą.
Kiedy zrzuca się stanik znacznie poprawia się w ten sposób krążenie krwi w ciele. Nie ma już krępujących części garderoby, które tylko uciskają klatkę piersiową. Należy pamiętać, że złe krążenie może być dla nas bardzo niebezpieczne.
Poprawia się ogólne samopoczucie i kondycja zdrowotna biustu. Uwalniamy go bowiem od potu, brudu i bakterii, które często gromadzą się w stanikach. Należy tutaj dodać, że zdecydowana część kobiet pierze swoje biustonosze bardzo rzadko.
Źródło: wiedzoholik.pl

Dodano: 13.11.2020
autor: MaulWolf
Zobacz również
Dodano: 30.05.2026
Dodano: 30.05.2026
Dodano: 30.05.2026
Edward Warchocki to humanoidalny robot o nazwie Unitree G1, który na AliExpress kosztuje w promocji około 61 tysięcy złotych.
czytaj dalej
Edward Warchocki, czyli humanoidalny robot Unitree G1, w ostatnim czasie podbił polski internet i zyskał sporą popularność w mediach społecznościowych. Choć może sprawiać wrażenie technologii dostępnej wyłącznie dla firm lub ośrodków badawczych, w rzeczywistości może go kupić każdy zainteresowany – pod warunkiem, że dysponuje odpowiednimi środkami.
Na polskim rynku robot jest oferowany przez x-kom w cenie około 115 tys. zł. Znacznie mniej trzeba zapłacić za niego za granicą. W serwisie AliExpress podstawowa cena Unitree G1 przekracza 74 tys. zł, jednak po wykorzystaniu kodu rabatowego koszt zakupu spada do około 61 tys. zł. To oznacza, że własny „Edward Warchocki” może kosztować mniej niż niejeden używany samochód.
Na polskim rynku robot jest oferowany przez x-kom w cenie około 115 tys. zł. Znacznie mniej trzeba zapłacić za niego za granicą. W serwisie AliExpress podstawowa cena Unitree G1 przekracza 74 tys. zł, jednak po wykorzystaniu kodu rabatowego koszt zakupu spada do około 61 tys. zł. To oznacza, że własny „Edward Warchocki” może kosztować mniej niż niejeden używany samochód.

Dodano: 30.05.2026
Zakopane wreszcie przyjęło ustawę krajobrazową, która zakazuje stawiania billboardów i reklam.
czytaj dalej
Po wielu latach dyskusji i sporów o nadmiar reklam szpecących przestrzeń publiczną Zakopane doczekało się uchwały krajobrazowej. 28 maja 2026 roku miejscy radni przyjęli przepisy określające zasady sytuowania reklam, szyldów, ogrodzeń oraz elementów małej architektury na terenie całego miasta. Nowe regulacje mają uporządkować krajobraz jednego z najpopularniejszych polskich kurortów i ograniczyć problem reklamozy, który szczególnie rzuca się w oczy wzdłuż zakopianki, w ścisłym centrum oraz na Krupówkach.

Dodano: 30.05.2026