Wszyscy mężczyźni uwielbiają kobiecy biust. Jest w nim coś takiego, co przyciąga facetów od wieków. Jest on nie tylko obiektem westchnień romantyków, lecz również tą częścią ciała kobiety, której pożądają nawet najbardziej nieśmiali przedstawiciele płci męskiej. Nie do końca wiadomo co przyciąga facetów do kobiecego biustu. Wiadomo natomiast, że same jego posiadaczki często mają z nim sporo problemów.
Pomijając już fakt częstego występowania raka piersi u kobiet, należy tutaj wspomnieć o ciężarze samego biustu, z którym przecież każda pani musi jakoś dawać sobie radę. Nie ma tu jednak żadnych żartów. Taka jedna pierś potrafi ważyć swoje, szczególnie jeśli jest solidnego rozmiaru. A do tego cały czas jest ona przyczepiona do kobiecego ciała.
Jedną z metod radzenia sobie z tym niby ma być biustonosz, popularnie zwany stanikiem. Czy jednak zastanawialiście się kiedyś, co stanie się z kobiecymi piersiami, jeśli ich posiadaczka nagle zdecyduje się zrzucić biustonosz i już nigdy go nie założyć?
Okazuje się, że zrzucenie na stałe więzi biustonosza może wyjść kobiecie na dobre. I nie jest prawdą to, że piersi staną się od tego obwisłe i szybciej stracą swoją naturalną jędrność. Wręcz przeciwnie!
Noszenie stanika sprawia, że mięśnie klatki piersiowej kobiety przestają prawidłowo pracować, przez co piersi po czasie stają się obwisłe i tracą swoją jędrność. Widzicie więc, że to co wam wmawiano przez większość życia, wcale nie jest prawdą.
Kiedy zrzuca się stanik znacznie poprawia się w ten sposób krążenie krwi w ciele. Nie ma już krępujących części garderoby, które tylko uciskają klatkę piersiową. Należy pamiętać, że złe krążenie może być dla nas bardzo niebezpieczne.
Poprawia się ogólne samopoczucie i kondycja zdrowotna biustu. Uwalniamy go bowiem od potu, brudu i bakterii, które często gromadzą się w stanikach. Należy tutaj dodać, że zdecydowana część kobiet pierze swoje biustonosze bardzo rzadko.

Zobacz również
Biegun południowy to jedyne miejsce na stałym lądzie, gdzie w ten sposób można umownie „podróżować w czasie”. ?❄️
Zbiegają się tutaj wszystkie południki. Gdyby podczas spaceru wokół bieguna przestawiać zegarek zgodnie z kolejnymi teoretycznymi strefami czasowymi, jego wskazania zmieniałyby się o całe godziny, a data mogłaby przeskoczyć na poprzedni lub następny dzień.
Podobny spacer byłby możliwy na biegunie północnym, ale ten znajduje się na Oceanie Arktycznym

Zdjęcia Erlinga Haalanda obrazują cztery fazy cyklu menstruacyjnego. Charakterystyczne miny i reakcje norweskiego piłkarza w humorystyczny sposób pokazują, jak kobiety mogą czuć się na różnych etapach cyklu - od przypływu energii i dobrego samopoczucia po rozdrażnienie, wahania nastroju i zmęczenie.
Cykl menstruacyjny dzieli się na cztery fazy: menstruacyjną, pęcherzykową, owulacyjną i lutealną. Trwa średnio około 28 dni, choć jego prawidłowa długość może wynosić od 21 do 35 dni. Warto pamiętać, że przebieg cyklu i towarzyszące mu objawy mogą różnić się u poszczególnych kobiet.
