Pan Dariusz to ciężko chory człowiek. Mężczyzna w 2010 roku doznał poważnego urazu głowy, w wyniku którego zmagał się z dwoma torbielami mózgu. Kontuzja sprawiła, że cierpiący codzienne katusze pacjent nie mógł pracować, a jego egzystencja wiązała się z omdleniami, bólem i innymi uciążliwymi dolegliwościami. Pan Darek znalazł skuteczny sposób na ulżenie sobie w cierpieniu – leczył się medyczną marihuaną.
Terapia konopiami była jednak w Polsce nielegalna, pacjent był na łasce dilerów, którzy często oferowali podejrzany susz o niskiej jakości. Zdesperowany mężczyzna postanowił skorzystać z szansy, która się pojawiła i kupić pokaźny zapas, traktowanego jak narkotyk, lekarstwa w okazyjnej cenie. Ta eskapada wiązała się z wyjazdem do innego miasta. Mężczyzna został jednak złapany przez policję i potraktowany jak diler, a nie pacjent.

Zobacz również
Wakacyjna praca, darmowa pizza i początek kariery, która miała zaprowadzić go na wielkie sceny branży gier. ?
Tak zaczynała się przygoda Konrada Tomaszkiewicza z CD Projektem. Przy tworzeniu „Wiedźmina” zostawał w studiu po godzinach, bo firma zapewniała darmową pizzę. Z czasem został reżyserem „Wiedźmina 3”.
Później postanowił spróbować swoich sił we własnym biznesie i współtworzył studio Rebel Wolves. Jego zespół przygotował „The Blood of Dawnwalker” — debiutancką grę nowej firmy, która w kilka dni sprzedała się w ponad milionie egzemplarzy!
Za tym sukcesem stoi praca całego zespołu, a historia Tomaszkiewicza pokazuje, jak niepozornie może zacząć się wielka kariera. Od wakacyjnego dorabiania do współtworzenia gier, o których mówi cały świat.
