Pan Feng to chiński tata, który zatrudnił "wirtualnych morderców" do zabicia swojego syna w grach online, by ten wreszcie znalazł pracę i zaczął normalnie żyć.
czytaj dalej
Chińczyk Feng obwiniał swojego 23-letniego syna, że jego zamiłowanie do gier online doprowadziło go do bezrobocia i rzucenia studiów. Dlatego mężczyzna znalazł radykalny sposób, aby wyciągnąć go z nałogu. Feng wynajął profesjonalnych graczy, którzy zabijali postacie jego syna za każdym razem, gdy ten wchodził do sieci.

Dodano: 28.12.2021
autor: MaulWolf
Zobacz również
Dwa lata temu trójka 16-latków skatowała na śmierć Marcina Mizię, który stanął w obronie 14-latka. Sąd w Sosnowcu wydał wyrok - sprawcy nie będą sądzeni jak dorośli. Trafią do zakładu poprawczego, gdzie pozostaną do ukończenia 21. roku życia.
czytaj dalej
Żądamy zmian w prawie i sprawiedliwości dla Marcina oraz innych ofiar. W tej sprawie sąd był związany przepisami ustawy o wspieraniu i resocjalizacji nieletnich, dlatego nie mógł orzec wobec sprawców kar przewidzianych dla dorosłych. Trzej młodzi sprawcy brutalnego pobicia 28-latka - Wiktor, Jakub i Dominik - trafią do zakładu poprawczego. Będą mogli tam przebywać najwyżej do ukończenia 21. roku życia. Dziś mają po 18 lat. Jak ustalił sąd, trzej nieletni sprawcy: Wiktor, Jakub i Dominik wspólnie pobili Marcina Mizię. Zadawali mu ciosy pięściami i kopali po całym ciele, także po głowie. Marcin Mizia na skutek ciężkich obrażeń zmarł w szpitalu.

Dodano: 09.07.2026
Dodano: 09.07.2026
Dodano: 09.07.2026
Dodano: 23.02.2024
Dodano: 27.08.2022