Gliwice! Jest sprawa! Wpadnijcie jutro na ulicę Zwycięstwa i kupcie od Pani Halinki wszystko co ma. Kobiecinka tam przesiaduje i sprzedaje swoje wyroby. Pani jest bardzo serdeczna czasem wchodzi do centrum handlowego Ikar, żeby się ogrzać, ale nie wróci do domu, dopóki nie zarobi na chleb i leki. Dziękuję ♥️

Zobacz również
Denis, pracujący w jednym z krakowskich klubów nocnych, przez około dwa miesiące zbierał odpady pojawiające się codziennie w jego miejscu pracy. Jak wyjaśnił, początkowo sam zajmował się odkładaniem butelek, ponieważ inni niechętnie włączali się w akcję.
Łącznie odzyskał ponad 2300 zł. Pieniądze zamierza przekazać na jedną, wylosowaną fundację - poinformowała Elżbieta Raczyńska z Radia Kraków.

