Pani Halinka z Gliwic codziennie przesiaduje na mrozie przez wiele godzin, aby sprzedać opłatki i ręcznie robione wełniane opaski, żeby dorobić na opłaty rachunków, leki i jedzenie. Kobiecinka powinna siedzieć w ciepłych skarpetach przed telewizorem.
czytaj dalej
Gliwice! Jest sprawa! Wpadnijcie jutro na ulicę Zwycięstwa i kupcie od Pani Halinki wszystko co ma. Kobiecinka tam przesiaduje i sprzedaje swoje wyroby. Pani jest bardzo serdeczna czasem wchodzi do centrum handlowego Ikar, żeby się ogrzać, ale nie wróci do domu, dopóki nie zarobi na chleb i leki. Dziękuję ♥️

Dodano: 07.12.2023
Zobacz również
Dodano: 10.07.2026
Dodano: 10.07.2026
Chińczycy mieli nazwać jedną ze swoich miejscowości "Bolesławiec", żeby móc legalnie pisać, że ich ceramika jest z Bolesławca.
czytaj dalej
Ceramika z Bolesławca od lat cieszy się światową renomą dzięki ręcznie malowanym wzorom, zwłaszcza charakterystycznemu motywowi pawiego oka. Jej popularność jest tak duża, że - jak twierdzi prezeska Ceramiki Kalich - w Chinach jedna z miejscowości miała zostać nazwana „Bolesławiec”, by tamtejsi producenci mogli oznaczać swoje wyroby jako pochodzące z „Bolesławca”.

Dodano: 10.07.2026
Dodano: 10.07.2026
Dodano: 10.07.2026