cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Para Brytyjczyków spontanicznie zaprosiła Keanu Reevesa na swój ślub - nie sądząc nawet, że gwiazda Hollywood zdecyduje się przyjść. Keanu założył garnitur i przyszedł pogratulować młodym, następnie aktor został chwilę na weselu i dobrze się bawił.
logo-head
czytaj dalej

Para młoda James i Nikki Roadnight urządzali swoje wesele w hotelu Fawsley Hall, przebywał tam również Keanu Reeves.  James spotkał aktora w hotelowym barze, podszedł do niego i zaprosił na wesele. Keanu grzecznie odpowiedział, że rozważy zaproszenie. Nie minęło 15 minut, a Reeves gratulował parze młodej pięknego ślubu. 

"Był jednak na tyle uprzejmy, że zgodził się zrobić z nami kilka zdjęć. Niektóre zrobił nasz weselny fotograf. Co więcej, został chwilę, by porozmawiać z kilkorgiem gości i im też pozwolił zrobić fotki". 

Dodano: 02.09.2022

Zobacz również

Jeśli mieliście dziś zły dzień, to tak wygląda mały wielbłąd.
logo-head
czytaj dalej

Jeśli miałeś/miałaś dziś zły dzień, oto mały wielbłąd, który może poprawić Ci humor. ?❤️

Puszyste futerko, nieproporcjonalnie długie nogi, wielkie rzęsy i mina, jakby kompletnie nie wiedział, co się wokół niego dzieje. Czasem wystarczy przez chwilę popatrzeć na coś tak uroczego, żeby dzień stał się odrobinę lepszy.

A przy okazji ciekawostka: mimo nieporadnego wyglądu małe wielbłądy są zaskakująco silne. Zwykle już kilka godzin po narodzinach potrafią samodzielnie stać i chodzić. Z czasem wyrastają na jedne z najbardziej wytrzymałych zwierząt na świecie.

Dodano: 21.09.2026
A Wy, w jakie rzeczy wierzyliście w dzieciństwie? Dajcie znać w komentarzu.
logo-head
Dodano: 21.09.2026
TOP 6 dziwnych historii z dzieciństwa, które jakimś cudem znał każdy z nas.
logo-head
czytaj dalej

Są rzeczy, w które jako dzieci wierzyliśmy bez najmniejszego zastanowienia. ? Nikt nie potrzebował dowodów ani źródeł - wystarczyło, że powiedział to starszy kolega, rodzeństwo albo ktoś na szkolnym korytarzu i nagle stawało się to faktem.

Najbardziej niesamowite jest to, że wiele z tych historii znały dzieciaki w całej Polsce, a nawet na całym świecie, choć nikt nie miał pojęcia, kto właściwie zaczął je opowiadać. ?

A jaką „prawdę” z dzieciństwa Wy pamiętacie do dziś?

Dodano: 21.09.2026
Numer 1. Nie rób zeza, bo jak ktoś klepnie cię w plecy, to już tak zostanie.
logo-head
Dodano: 21.09.2026
Numer 1. Nie rób zeza, bo jak ktoś klepnie cię w plecy, to już tak zostanie.
logo-head
Dodano: 21.09.2026