cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Para Brytyjczyków spontanicznie zaprosiła Keanu Reevesa na swój ślub - nie sądząc nawet, że gwiazda Hollywood zdecyduje się przyjść. Keanu założył garnitur i przyszedł pogratulować młodym, następnie aktor został chwilę na weselu i dobrze się bawił.
logo-head
czytaj dalej

Para młoda James i Nikki Roadnight urządzali swoje wesele w hotelu Fawsley Hall, przebywał tam również Keanu Reeves.  James spotkał aktora w hotelowym barze, podszedł do niego i zaprosił na wesele. Keanu grzecznie odpowiedział, że rozważy zaproszenie. Nie minęło 15 minut, a Reeves gratulował parze młodej pięknego ślubu. 

"Był jednak na tyle uprzejmy, że zgodził się zrobić z nami kilka zdjęć. Niektóre zrobił nasz weselny fotograf. Co więcej, został chwilę, by porozmawiać z kilkorgiem gości i im też pozwolił zrobić fotki". 

Dodano: 02.09.2022

Zobacz również

A ile powinien ruszać się zdrowy Viking? Minimum 150–300 minut aktywności fizycznej tygodniowo, czyli ok. 20–40 minut dziennie.
logo-head
Dodano: 23.09.2026
Blisko 60% Polaków nie rusza się wcale, czyli nie podejmuje żadnej aktywności fizycznej w ciągu tygodnia.
logo-head
Dodano: 23.09.2026
86% dzieci z klas I-III nie potrafi poprawnie rzucić i złapać piłki odbitej od ściany, a blisko 89% nie potrafi poprawnie skakać na skakance.
logo-head
Dodano: 23.09.2026
Dwójka Koreańczyków poszła nad Morskie Oko, zachwycali się pięknymi widokami, w drodze powrotnej chcieli negocjować cenę przewozu z góralami, ale usłyszeli, że: "Nie ma takiej negocjacji".
logo-head
czytaj dalej

Dwóch turystów z Korei Południowej wybrało się pieszo nad Morskie Oko. ???? Po drodze nie kryli zachwytu nad Tatrami. „Kamera tego nie oddaje, ale widok ładniejszy niż myślałem” – komentował jeden z nich.

Po około trzech godzinach dotarli nad Morskie Oko, a w drodze powrotnej zmęczeni postanowili sprawdzić cenę przejazdu fasiągiem. Gdy usłyszeli 70 zł, spróbowali się targować. Pokazali nawet polsko-koreańską koszulkę, która – jak twierdzili – „zawsze działa”. Tym razem nie zadziałała. ?

„Nie ma zniżki, idźcie” – usłyszeli i ruszyli dalej pieszo.

Chwilę później zaczął padać mocny deszcz. „Trzeba było wziąć bryczkę. Chciałem zaoszczędzić. Bylibyśmy teraz suchutcy” - podsumował jeden z Koreańczyków.

Dodano: 23.09.2026
Masz możliwość zadać jedno pytanie na konferencji Reprezentacji Polski. O co pytasz?
logo-head
Dodano: 23.09.2026