cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Para Brytyjczyków spontanicznie zaprosiła Keanu Reevesa na swój ślub - nie sądząc nawet, że gwiazda Hollywood zdecyduje się przyjść. Keanu założył garnitur i przyszedł pogratulować młodym, następnie aktor został chwilę na weselu i dobrze się bawił.
logo-head
czytaj dalej

Para młoda James i Nikki Roadnight urządzali swoje wesele w hotelu Fawsley Hall, przebywał tam również Keanu Reeves.  James spotkał aktora w hotelowym barze, podszedł do niego i zaprosił na wesele. Keanu grzecznie odpowiedział, że rozważy zaproszenie. Nie minęło 15 minut, a Reeves gratulował parze młodej pięknego ślubu. 

"Był jednak na tyle uprzejmy, że zgodził się zrobić z nami kilka zdjęć. Niektóre zrobił nasz weselny fotograf. Co więcej, został chwilę, by porozmawiać z kilkorgiem gości i im też pozwolił zrobić fotki". 

Dodano: 02.09.2022

Zobacz również

Jason Statham, Dwayne Johnson i Vin Diesel mają w swoich kontraktach zapisy gwarantujące im wygrywanie wszystkich walk toczonych na ekranie. Niekiedy są one tak precyzyjne, że określają nawet liczbę ciosów wyprowadzanych podczas walki.
logo-head
Dodano: 20.04.2026
Według badań kobiety mogą płacić nawet do 37% więcej za produkty oznaczone jako „for women”. Analizy rynku wskazują również, że kobiety bywają mniej skłonne do zmiany marki po podwyżkach cen, dlatego firmy to wykorzystują.
logo-head
Dodano: 20.04.2026
To zjawisko nazywa się „różowym podatkiem” (ang. pink tax) - to sytuacją, w której produkty lub usługi kierowane do kobiet kosztują więcej tylko dlatego, że są oznaczone jako damskie, mimo że często nie różnią się znacząco od wersji męskich.
logo-head
Dodano: 20.04.2026
Golarki dla kobiet są średnio o 30-40 proc. droższe, choć ich produkcja nie kosztuje więcej niż w przypadku tych przeznaczonych dla mężczyzn.
logo-head
Dodano: 20.04.2026
Do 1956 roku francuskie dzieci otrzymywały wino podczas przerw w szkole. Maksymalne dzienne normy mogły sięgać kilku małych kubków.
logo-head
czytaj dalej
Wino dzieciom we francuskich stołówkach przestało się serwować dopiero w połowie XX wieku. Wszystko dlatego, że we Francji wina czy cydru jako napojów powstających w naturalnej fermentacji nie wiązano z alkoholizmem. Jako groźne uważano tylko te wytwarzane w procesie destylacji. 
Dodano: 19.04.2026