Niestety, okazało się, że nasi bohaterowie nie posiadali własnej łodzi, nie znali się na nawigacji, nie mieli pojęcia o geografii Włoch, a także mieli problemy z określeniem kierunków świata. Gdy dojechali na Sycylię, sprzedali samochód, a za zarobione pieniądze kupili łódź i wyruszyli w dalszą podróż, ku krańcowi świata na południe. I tutaj wyszły ich braki w umiejętnościach nawigacji i orientacji w kierunkach świata. Para została znaleziona przez policję po kilku godzinach. Nie znajdowali się jednak 200 kilometrów na południe, a błąkali się w kółko nie mając pojęcia gdzie się znajdują, 70 kilometrów na północ od Sycylii. Policja, która została oskarżona przez parę naszych bohaterów o udział w spisku przeciwko zwolennikom teorii płaskiej Ziemi eskortowała parę płaskoziemców poza granice Sycylii.

Zobacz również
"Wiadomo, że podczas meczu są emocje, każdy może popełnić błąd. On też chyba często używa tych samych zwrotów do innych piłkarzy. Jedynie wkurzyłem się na jedną rzecz, trochę się zagotowałem, gdy... no nie pozwolę na brak szacunku wobec swojej ojczyzny. Powiedział kilka słów odnośnie do Polski, stąd początkowo nasza dyskusja" - powiedział Lewandowski w rozmowie z WP SportoweFakty.

W rocznicę ataku Armii Czerwonej na Polskę przygotowałem serię wpisów przypominających o wydarzeniach i zbrodniach, które przez kolejne lata dotknęły setki tysięcy Polaków. Przez dziesięciolecia Związek Sowiecki zaprzeczał odpowiedzialności za zbrodnię, przypisując ją Niemcom. Decyzję o ro**trzelaniu polskich jeńców i więźniów podjęło 5 marca 1940 roku najwyższe kierownictwo ZSRR z Józefem Stalinem na czele.
