Steve Nichols, dyrektor ZOO we Friskney, przyznaje otwarcie, że przeklinające papugi to dość powszechna sprawa. Zazwyczaj są to jednak pojedyncze osobniki, które używają przekleństw od czasu do czasu. Jednak, jak mówi - w tym przypadku sytuacja wymknęła się spod kontroli.

Zobacz również
Denis, pracujący w jednym z krakowskich klubów nocnych, przez około dwa miesiące zbierał odpady pojawiające się codziennie w jego miejscu pracy. Jak wyjaśnił, początkowo sam zajmował się odkładaniem butelek, ponieważ inni niechętnie włączali się w akcję.
Łącznie odzyskał ponad 2300 zł. Pieniądze zamierza przekazać na jedną, wylosowaną fundację - poinformowała Elżbieta Raczyńska z Radia Kraków.

