"Dziś odchodzę z Prawa i Sprawiedliwości" - ogłosił polityk, a dopytywany przez Roberta Mazurka, czy odejdzie z partii sam, czy wraz z nim zdecyduje się na to jeszcze kilku innych "uciekinierów", odparł: "To nie są uciekinierzy, to są bohaterowie, którzy walczą o polskie sprawy. Sprawy polskiej wsi są racją stanu. (...) Jest to grupa w tej chwili kilku osób. Rozmawiamy o nazwie koła - ale decyzje są już podjęte".
Całość rozmowy możecie przesłuchać niżej:

Zobacz również
Kierowca nocnego autobusu linii N02 zauważył nastolatka, który od blisko dwóch godzin jeździł tą samą trasą. Zaniepokojony jego zachowaniem powiadomił strażników miejskich. Wkrótce okazało się, że 14-latek uciekł z domu dwa tygodnie wcześniej. Przez ten czas zdobywał pieniądze na jedzenie, oddając do skupu butelki objęte systemem kaucyjnym.
Do interwencji doszło w nocy z 22 na 23 lipca. Chłopiec, mimo chłodnej pogody, miał na sobie jedynie koszulkę z krótkim rękawem, krótkie spodenki i sportowe buty. Jego ubiór oraz sytuacja wzbudziły niepokój kierowcy, który postanowił wezwać pomoc.
