List trafił do redakcji "San Francisco Chronicle" w 1969 roku i do teraz pozostawał nieodczytany z powodu szyfru, w jakim został napisany. List jest autorstwa Zodiaka, seryjnego zabójcy z USA odpowiedzialnego za śmierć co najmniej 37 osób. List zawiera mieszankę 340 cyfr, liter i symboli nazwaną przez ekspertów "szyfrem 340".
"FBI San Fancisco poinformowało, że szyfr został złamany przez osoby prywatne. Media podają, że dokonali tego David Oranchak, programista z Virginii; Sam Blake, matematyk z Melbourne i Jarl Van Eyck, programista z Belgii. Oranchak od 14 lat prowadzi blog i kanał YT poświęcone m.in. szyfrowi 340. Na razie udało się odczytać pierwszy z czterech napisanych przez Zodiaka szyfrowanych listów. Śledczy mieli nadzieję, że ujawnienie treści wiadomości dostarczy nowych wskazówek co do tożsamości zabójcy. Niestety wszystko wskazuje na to, że Zodiak nie zdradził żadnych przydatnych śledczym wskazówek" - czytamy w serwisie Focus.pl

Zobacz również
Do bezprecedensowej sytuacji doszło w amerykańskim stanie Tennessee. Pięćdziesięcioletnia Christa Gail Pike miała zostać stracona za zabójstwo 19-letniej Colleen Slemmer w 1995 roku. Tuż przed egzekucją federalny sąd apelacyjny wstrzymał wykonanie wyroku, ale kilka godzin później Sąd Najwyższy uchylił tę decyzję. Podczas egzekucji podano jej dwie dawki, jednak kobieta przeżyła i trafiła do szpitala. Eksperci mówią o sytuacji bez precedensu; gubernator wstrzymał pozostałe egzekucje w stanie i zarządził dochodzenie.

Darren McGrady przez 11 lat pracował dla królowej Elżbiety II, a później został osobistym kucharzem księżnej Diany. Jak wspominał, różnica była wyraźna. W Kensington Palace atmosfera była znacznie swobodniejsza. Diana potrafiła przyjść do kuchni, usiąść, zjeść tam lunch i po prostu porozmawiać. Interesowała się również życiem swoich pracowników - pytała McGrady’ego o żonę, pamiętała o jego urodzinach, a gdy urodziła mu się córka, wysłała do szpitala kwiaty
