Lesley Emerson była wielką fanką wiadomości tekstowych i wysyłała je nieustannie do najbliższych członków rodziny. Kiedy więc w wieku 59 lat przegrała walkę z rakiem, rodzina postanowiła pochować ją wraz z telefonem komórkowym.
Jakież wielkie było ich zdziwienie, gdy wnuczka Sheri dostała po pogrzebie SMS z numeru ukochanej krewnej. Wiadomość o treści: "Czuwam nad Tobą, wszystko będzie w porządku. Musisz przez to przejść" wywołała w rodzinie wielkie poruszenie.
22-letnia Sheri Emerson, pracownica opieki społecznej z South Shields była zdruzgotana. - Zrobiło mi się niedobrze, gdy to czytałam. Byłam w szoku – powiedziała wnuczka zmarłej.
Emerson postanowiła zbadać sprawę. Okazało się, że operator sieci komórkowej sprzedał ponownie numer telefonu. Ostatecznie rodzina otrzymała oficjalne przeprosiny. Dowcipniś, który wysłał SMS-a, już nigdy się nie odezwał.

Zobacz również
Przez 26 lat Satoru Takaba z Japonii opłacał mieszkanie, w którym w 1999 roku zamo*dowano jego żonę Namiko. Nie zgodził się na remont ani usunięcie śladów, wierząc, że rozwój technologii DNA pozwoli kiedyś odnaleźć sprawcę. Do tragedii doszło w mieszkaniu w Nagoi, gdzie obok ciała kobiety znajdował się ich 2-letni syn. Przez lata śledczy przesłuchali tysiące osób, jednak sprawa pozostawała nierozwiązana. Dopiero nowoczesna analiza DNA doprowadziła do przełomu i zatrzymania Kumiko Yasufuku - dawnej koleżanki Takaby ze szkoły średniej, która miała obsesję na jego punkcie. Historia poruszyła Japonię i stała się symbolem niezwykłej determinacji oraz wiary w sprawiedliwość.
