cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Pod siedzibą PiS w Krakowie policja zarekwirowała dzieciom kredki i kredę, a technicy kryminalistyki zabezpieczyli dziecięce rysunki wyrażające wsparcie dla uchodźców koczujących na granicy.
logo-head
czytaj dalej
„Wracam właśnie z Retoryka, gdzie w Krakowie mieści się biuro PiS. Rodziny bez granic spotykają się tam codziennie między 16.30 a 17.30, żeby dzieci mogły namalować na chodniku trochę serc i czułości dla dzieciaków na granicy. Na miejscu zastałam 2 mamy, 3 dzieci, 6 policjantów i 2 radiowozy. Dzieciom zarekwirowano kredę, mamy zostały wylegitymowane i dostały od razu wezwanie na poniedziałek, ponieważ "ktoś zgłosił". Po godzinie przyjechali technicy kryminalistyki. Tak, dobrze czytacie. Technicy kryminalistyki” - czytamy we wpisie opublikowanym przez panią Magdalenę, będącą świadkiem zdarzenia.

„Przestępstwo, bo nie ma pewności, czy chodnik trwale nie został uszkodzony, haha, tego jeszcze nie było, my tylko wykonujemy swoją pracę. Straszne te żarciki w kontekście tego, że na granicy umierają ludzie, że dzieci marzną w lesie. Straszne w kontekście pytania, gdzie są dzieci z Michałowa. Odważne Prawo i Sprawiedliwość boi się kilku dziecięcych rysunków kredą, której już jutro przy tej pogodzie nie będzie. Odważny PiS boi się pytań, bo ma krew na rękach. Odważna policja jak zawsze tylko wykonuje swoją pracę” - kończy swój wpis pani Magdalena.
Źródło:  wiadomosci.wp.pl
Dodano: 09.10.2021
autor: MarcinZbezu

Zobacz również

Kibole podpalili szalik przymocowany do krzyża na grobie 15-letniego Krzysia, ponieważ był w barwach wrogiego klubu.
logo-head
Dodano: 29.10.2026
Daniel Radcliffe zdradził, że jego syn nie ma pojęcia, że tata grał Harry’ego Pottera. Nie rozpoznał go nawet na okładce filmu. Aktor powiedział: „Dopóki mogę być dla niego po prostu tatą, chcę nim być”.
logo-head
Dodano: 29.10.2026
W centrum Łodzi dzieci z domu dziecka od lat mieszkają w budynku mylonym z pustostanem do rozbiórki. Wilgoć, grzyb i odpadający tynk to ich codzienność. Tymczasem łódzcy decydenci zabraniają mówić o tych warunkach w mediach.
logo-head
czytaj dalej

Według Fundacji Mały Duży Człowiek w jednym z najbardziej zniszczonych pokoi mieszkały także pięcioletnie dzieci.

Dziennikarze nie zostali wpuszczeni do środka. Jak relacjonuje TVP3, dyrektor Centrum Administracyjnego Pieczy Zastępczej zapowiedział przeniesienie dzieci, ale później otrzymał zakaz udzielania informacji mediom. Urząd Miasta do czasu publikacji materiału nie odpowiedział na pytania redakcji.

Po interwencji dziennikarzy Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej zleciło wojewodzie kontrolę placówki.

Dzieci potrzebują bezpiecznych warunków teraz. Każdy kolejny rok zapewnień to kolejny rok ich dzieciństwa.

Dodano: 29.10.2026
W miejscowości Krzemień Pierwszy na Lubelszczyźnie ktoś zadzwonił na policję z informacją, że w piwnicy siedzi „czarny człowiek”. Okazało się, że był to bóbr.
logo-head
Dodano: 28.10.2026
Jak coś to Rychu Peja urodzony 1.07.2026 jest do adopcji.
logo-head
Dodano: 28.10.2026