cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Podczas Marszu Niepodległości bardzo ucierpiał 74-letni fotoreporter Tygodnika Solidarność. Dziennikarz został postrzelony w twarz z kilku metrów.
logo-head
czytaj dalej
Wczoraj ulicami Warszawy przeszedł nielegalny Marsz Niepodległości. Uczestnicy marszu - narodowcy, neofaszyści, skrajna prawica i kibice - zdemolowali Warszawę, a także wdali się w otwartą wojnę z policją, która próbowała uniemożliwić przemarsz agresywnej grupy przez stolicę. Marsz zorganizowany przez Roberta Bąkiewicza całkowicie wymknął się spod kontroli - jego uczestnicy spalili przypadkowe mieszkanie i zdemolowali centrum Warszawy.

Podczas dokumentowania wydarzeń na Marszu Niepodległości ranny został Tomasz Gutry, 74-letni fotoreporter Tygodnika Solidarność. Został on postrzelony z odległości kilku metrów prosto w twarz. Policja używała broni gładkolufowej do obrony przed agresywnymi narodowcami, a jedną z ofiar postronnych tych zamieszek jest właśnie 74-letni fotograf.
Źródło:  www.onet.pl
Dodano: 12.11.2020
autor: MarcinZbezu

Zobacz również

Jeden telefon sprawił, że dyrektor szkoły w Nepalu w ciągu kilku minut zdołał ocalić 1643 dzieci przed nadciągającą powodzią.
logo-head
Dodano: 03.09.2026
Wszyscy 1643 uczniowie ocaleli. Przeczekali powódź na zboczu wzgórza, patrząc, jak woda porywa ich szkołę. Gdy Dawadiego nazwano bohaterem, odpowiedział: „A co innego miałem zrobić?”
logo-head
Dodano: 03.09.2026
Ale do szkoły wciąż jechały autobusy pełne dzieci. Dawadi zorientował się, że kilka szkolnych autobusów zmierza prosto w stronę zagrożonej doliny. W każdym było około 80 dzieci. Zaczął dzwonić do kierowców i kazał im natychmiast zawracać.
logo-head
Dodano: 03.09.2026
Ostatni autobus zdążył wjechać na most. Dyrektor zauważył go i zaczął krzyczeć do kierowcy, żeby natychmiast się wycofał. Chwilę później most został porwany przez wodę. Szkoła również.
logo-head
Dodano: 03.09.2026
Dyrektor natychmiast zarządził ewakuację szkoły. Uruchomił szkolny dzwonek, a nauczyciele wyprowadzili dzieci z klas i ruszyli z nimi w górę zbocza. Niektóre dzieci były sparaliżowane strachem i nie były w stanie iść o własnych siłach.
logo-head
Dodano: 03.09.2026