Sondaż na temat największych lęków Polaków został przeprowadzony w 2017 roku na zlecenie Polityki przez ośrodek Kantar Public. Ośrodek badawczy poprosił Polaków o wybranie trzech z listy szesnastu zjawisk społecznych, których obawiają się najsilniej.
"Po uchodźcach i wojnie na liście strachów Polacy umieścili lęki o byt materialny: zubożenie na starość, utratę pracy, o przyszłość rodziny i dzieci. Bardzo się tym martwi około jednej czwartej pytanych. Rządy PiS niepokoją prawie dwa razy więcej obywateli (22 proc.) niż ewentualność powrotu do władzy Platformy Obywatelskiej (wskazana przez 12 proc.)" - czytamy w Polityce.
"Strach, który dotyczy tych zagadnień, to pewien stan umysłu. Nie powoduje powstania gęsiej skórki, rozszerzenia źrenic, przyspieszenia pulsu, czyli pełnej biologicznej reakcji lękowej, za to wiąże się ze wzmożonym myśleniem, stanem napięcia i stresu" – tłumaczy dr Wiesław Baryła, psycholog emocji z sopockiego wydziału Uniwersytetu SWPS.

Zobacz również
"Wiadomo, że podczas meczu są emocje, każdy może popełnić błąd. On też chyba często używa tych samych zwrotów do innych piłkarzy. Jedynie wkurzyłem się na jedną rzecz, trochę się zagotowałem, gdy... no nie pozwolę na brak szacunku wobec swojej ojczyzny. Powiedział kilka słów odnośnie do Polski, stąd początkowo nasza dyskusja" - powiedział Lewandowski w rozmowie z WP SportoweFakty.

W rocznicę ataku Armii Czerwonej na Polskę przygotowałem serię wpisów przypominających o wydarzeniach i zbrodniach, które przez kolejne lata dotknęły setki tysięcy Polaków. Przez dziesięciolecia Związek Sowiecki zaprzeczał odpowiedzialności za zbrodnię, przypisując ją Niemcom. Decyzję o ro**trzelaniu polskich jeńców i więźniów podjęło 5 marca 1940 roku najwyższe kierownictwo ZSRR z Józefem Stalinem na czele.
