Niestety nie było łatwo. Po znalezieniu kobiet chętnych użyczyć firmie swojego wizerunku oraz wydzielin z pochwy, trzeba było wyodrębnić potrzebne bakterie tak, aby proces fermentacji trunku przebiegł w sposób jak najbardziej zbliżony do tego naturalnego.
Co to jednak za piwo? Swoich wydzielin użyczyły dwie urocze modelki - Paulina i Monika. Na bazie bakterii każdej z nich powstało osobne piwo. Od Pauliny mamy Bottled Lust czyli wytrawne piwo o aromacie muscatu; a od Moniki mamy Bottled Passion - czyli klasyczny biere de champagne. Zawartość alkoholu obydwu trunków ma wynosić 8%.
Czy był to jednak aż tak szalony pomysł? Raczej nie. Naukowcy nie wykluczali przecież, że z pochwy da się wyodrębnić takie bakterie, które będą nadawały się do warzenia piwa. Czy jednak ma ono zadowalający smak? To do oceny trzeba pozostawić już każdemu z osobna.

Zobacz również
O prawnuczku i jego prababci szczególnie głośno zrobiło się po tym, jak wspólnie przetestowali pizzę Muala sprzedawaną w Żabce. Ich szczera i bezlitosna recenzja błyskawicznie podbiła internet.
Co ciekawe, w najnowszym nagraniu duet ponownie nawiązał do swojego viralowego filmu, tym razem testując grahamkę dietetyka Michała Wrzoska.
Zanim jednak zrobią sobie przerwę, zapowiedzieli jeszcze jeden wspólny film, którego temat mają wybrać sami widzowie.

Warto wiedzieć, że sam zapis w regulaminie kina nie oznacza jeszcze, że zakaz wnoszenia własnego jedzenia i napojów jest zgodny z prawem.
Zgodnie z polskim prawem konsumenckim takie ograniczenia mogą zostać uznane za niedozwolone postanowienia umowne, jeśli są sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco naruszają interesy konsumentów.
Nie oznacza to jednak, że do kina można wnosić wszystko. Ograniczenia dotyczące np. alkoholu, niebezpiecznych opakowań czy produktów przeszkadzających innym widzom mogą być uzasadnione.
Podstawa prawna: art. 385¹ Kodeksu cywilnego.

Stolica Małopolski zajęła pierwsze miejsce w międzynarodowym rankingu Radical Storage. Kraków wyprzedził m.in. Szardżę w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, Singapur, Warszawę i Dohę.
Ranking powstał na podstawie analizy opinii turystów zamieszczonych w Google. Aż 98,5% recenzji dotyczących czystości Krakowa miało pozytywny wydźwięk! Warto zaznaczyć, że zestawienie dotyczyło czystości popularnych atrakcji i przestrzeni turystycznych, a nie jakości powietrza czy poziomu zanieczyszczenia środowiska.
Źródło: Radical Storage, „The World's Cleanest and Dirtiest Cities”, 2025.
