cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Polacy wyprodukowali pierwsze na świecie piwo waginalne. Wyprodukowane z wydzielin z pochwy.
logo-head
czytaj dalej
The Order of Yoni to spółka z Warszawy, która na co dzień zajmuje się hurtową sprzedażą napojów alkoholowych. Kilka lat temu wpadli oni jednak na pomysł, aby zrobić coś wyjątkowego. W tym celu rozpoczęli zbiórkę na specjalnej platformie crowdfundingowej Indiegogo, ponieważ sam projekt wymagał sporego wkładu finansowego. 

Niestety nie było łatwo. Po znalezieniu kobiet chętnych użyczyć firmie swojego wizerunku oraz wydzielin z pochwy, trzeba było wyodrębnić potrzebne bakterie tak, aby proces fermentacji trunku przebiegł w sposób jak najbardziej zbliżony do tego naturalnego. 

Co to jednak za piwo? Swoich wydzielin użyczyły dwie urocze modelki - Paulina i Monika. Na bazie bakterii każdej z nich powstało osobne piwo. Od Pauliny mamy Bottled Lust czyli wytrawne piwo o aromacie muscatu; a od Moniki mamy Bottled Passion - czyli klasyczny biere de champagne. Zawartość alkoholu obydwu trunków ma wynosić 8%. 

Czy był to jednak aż tak szalony pomysł? Raczej nie. Naukowcy nie wykluczali przecież, że z pochwy da się wyodrębnić takie bakterie, które będą nadawały się do warzenia piwa. Czy jednak ma ono zadowalający smak? To do oceny trzeba pozostawić już każdemu z osobna. 
Źródło:  wiedzoholik.pl
Dodano: 18.11.2020
autor: Jackson

Zobacz również

Taylor Lautner i jego żona Taylor Lautner powitali na świecie swoje pierwsze dziecko Lennon Taylor Lautner.
logo-head
Dodano: 28.09.2026
Ojciec lecący samolotem z 8-miesięcznym synkiem przygotował dla pasażerów 100 par zatyczek do uszu. Chciał, by mieli je pod ręką, gdyby maluch zaczął płakać i z góry przeprosił za ewentualne niedogodności.
logo-head
czytaj dalej

Pan Chen kupił 100 par zatyczek do uszu, obawiając się, że dziecko może płakać i przeszkadzać pasażerom. Po wejściu na pokład chodził po kabinie, przepraszał z góry i proponował zatyczki. Nie rozdał jednak wszystkich 100 par - większość pasażerów odmówiła, mówiąc, że płacz małego dziecka jest czymś normalnym. Ostatecznie przyjęto około 30 par. 

Co ciekawe, dziecko płakało tylko kilka razy podczas startu i lądowania i szybko udało się je uspokoić. Pozostałe zatyczki ojciec podczas lotu powrotnego przekazał załodze.

Dodano: 28.09.2026
Wiecie, że najchętniej kupowaną pizzą w Szwecji jest pizza z kebabem?
logo-head
Dodano: 28.09.2026
W szczytowym momencie majątek Stanisława Wokulskiego z „Lalki” wynosił około 600 tys. rubli. Według współczesnych szacunków odpowiadałoby to dziś fortunie rzędu 240 mln zł.
logo-head
Dodano: 28.09.2026
Niewidomy kot skradł serca internautów. Siedzi przy oknie i wsłuchuje się w padający deszcz.
logo-head
czytaj dalej
To Lava, niewidoma czarna kotka ze Szwecji, której historia poruszyła internautów. Choć nie może zobaczyć deszczu za oknem, potrafi cieszyć się nim na swój sposób. Siada przy otwartym oknie, unosi głowę i po prostu wsłuchuje się w odgłos spadających kropel. Lava przeszła niezwykłą drogę od bezdomnego kociaka do kota, który razem ze swoją opiekunką podróżuje i odkrywa świat. Jej przygody obserwuje dziś na Instagramie około 175 tysięcy osób.

Bo czasami, żeby poczuć piękno chwili, wcale nie trzeba jej widzieć.
Dodano: 28.09.2026