cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Policja siłą wynosi księdza i ministranta prosto z prowadzonej mszy świętej.
logo-head
czytaj dalej
Ks. Michał Woźnicki to wydalony z zakonu salezjanin, skonfliktowany ze swoimi dawnymi współbraćmi z poznańskiego domu, którego nie chce opuścić. 

Jak informuje Onet.pl do zdarzenia doszło dziś rano. Ksiądz odprawił kolejną mszę i razem z wiernymi szykował się do nabożeństwa różańcowego. Do środka weszli jednak policjanci i poprosili o dowody osobiste.

"W tym miejscu gospodarzem jest Jezus Chrystus, prawdziwy Bóg i prawdziwy człowiek. Proszę uklęknąć - odpowiedział ks. Woźnicki. Policjant stwierdził jednak: "Pan nie będzie wydawał mi poleceń. Proszę od pana i każdego z uczestników dowód osobisty". Ksiądz stwierdził ponownie, że obecnie odbywa się nabożeństwo różańcowe, na co policjanci zagrozili użyciem siły, w przypadku niewykonywania poleceń.

"Przepraszam, ale pan ma zasłoniętą twarz, więc obawiam się, że wtargnęli do mnie intruzi albo złoczyńcy - mówił dalej ksiądz. Duchowny zignorował prośby policjantów, śpiewał z wiernymi pieśni i zaczął odmawiać różaniec. Po kilku minutach policjanci wzięli pod ręce ministranta i wynieśli go z pokoju.


Policję o interwencję poprosili sami salezjanie, którzy poinformowali, że w celi Woźnickiego odbywa się nabożeństwo naruszające rządowe obostrzenia. Policjanci wylegitymowali wiernych, ale ksiądz i ministrant odmówili okazania dokumentów wobec czego zostali doprowadzeni do komisariatu.

Źródło:  wiadomosci.onet.pl
Dodano: 19.10.2020
autor: MaulWolf

Zobacz również

Ludzie urodzeni w 1991 roku mają tylko 15 lat do 50-tki.
logo-head
Dodano: 01.09.2026
Uśmiech tego psa po adopcji mówi więcej niż tysiąc słów.
logo-head
czytaj dalej

Bandit nie miał łatwego początku. Po potrąceniu przez samochód trafił ciężko ranny do schroniska. Placówka nie była w stanie pokryć kosztów jego leczenia i psu groziła eutanazja. Wtedy z pomocą przyszła organizacja Shelter to Soldier, która uratowała Bandita i dała mu drugą szansę.

Tam poznał Carissę Rodriguez, która przez ponad rok opiekowała się nim i zbudowała z nim wyjątkową więź. Bandit przeszedł szkolenie i został certyfikowany jako pies wsparcia emocjonalnego, jednak przez długi czas nie udawało się znaleźć dla niego odpowiedniego domu.

Ostatecznie pomógł w tym ojciec Carissy, który jest weteranem i dzięki temu mógł zgłosić się do programu organizacji. Bandit został adoptowany przez rodzinę Rodriguez i zamieszkał z Carissą.

Dziś jego trudna przeszłość wydaje się bardzo odległa. Carissa pokazuje w mediach społecznościowych jego codzienne życie, a uśmiech Bandita po adopcji chyba najlepiej pokazuje, jak wiele zmieniło się w jego życiu.

Dodano: 01.09.2026
Drodzy uczniowie wracający do szkoły! Jeśli widzicie kogoś, kto jest nieśmiały, samotny, trzyma się na uboczu albo może nie ubiera się w najmodniejsze rzeczy - podejdźcie, powiedzcie „cześć”, zagadajcie albo po prostu się uśmiechnijcie.
logo-head
czytaj dalej
Nigdy nie wiecie, z czym ta osoba mierzy się poza szkołą. Czasem jeden mały gest wystarczy, żeby ktoś poczuł się zauważony i miał trochę lepszy dzień. A czasem może znaczyć znacznie więcej, niż wam się wydaje.
Dodano: 01.09.2026
Prezydent Karol Nawrocki zapowiedział bezpłatne kursy prawa jazdy dla pełnoletnich uczniów. Projekt ustawy jest już przygotowywany.
logo-head
czytaj dalej
Z wcześniejszych zapowiedzi wynika, że program miałby być skierowany przede wszystkim do 18-letnich uczniów i finansowany ze środków publicznych. Nie wiadomo jednak jeszcze, czy obejmie pełny kurs prawa jazdy kategorii B – teorię i jazdy praktyczne – czy tylko część szkolenia.
Dodano: 01.09.2026
- - - - Za początek II wojny światowej przyjmuje się - 1 września 1939 roku, jednak cztery dni wcześniej na dworcu kolejowym w Tarnowie eksplodowała bomba podłożona przez niemieckiego dywersanta. Zginęło 20 osób, a 35 zostało rannych.
logo-head
Dodano: 01.09.2026