cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Polski 7 latek został pobity w szkole w Anglii tylko za to, że jest Polakiem. Nie wszczęto śledztwa.
logo-head
czytaj dalej
"Rano jak zwykle żona zawiozła syna do szkoły. Po drodze planowanie dnia, żołwik i buzi.... O 11-stej telefon ze szkoły, że syn musi zostać odwieziony do szpitala. To nie był wypadek. Szykany i zastraszanie trwały od początku roku. W końcu doszło do pobicia. Za to tylko, że jest Polakiem" - napisał na Facebooku Karol Mizgalski z Halifax, którego syn został tak dotkliwie pobity, że aż stracił przytomność. Według policji sprawa jest zbyt błaha, by wszczynać dochodzenie, które mogłoby doprowadzić do ukarania winnych.

Do opisywanego zdarzenia doszło we wtorek (10 listopada) na terenie jednej szkół w Halifax (West Yorkshire). 7-letni Gabriel stał wraz z grupą uczniów z innych klas przed szkolną stołówką. Na oczach wielu rówieśników został napadnięty i pobity. Upadł i przez chwilę się nie ruszał. Sprawcami napaści byli uczniowie ze szkoły, którzy od dłuższego czasu dokuczali chłopcu za to tylko, że jest Polakiem.
Źródło:  www.thepolishtelegraph.co.uk
Dodano: 18.11.2020
autor: HjakHajto

Zobacz również

Jagiellonia Białystok odrabia straty! Wygrywa we Florencji 3:0 z Fiorentiną!
logo-head
Dodano: 26.02.2026
Czteromiesięczny labrador z miejscowości Końskie wzywał pomoc szczekaniem i ogrzewał własnym ciałem swojego 57-letniego pana, który złamał nogę w lesie.
logo-head
czytaj dalej

Dramatyczne chwile rozegrały się w lesie w okolicach miejscowości Końskie. 57-letni mężczyzna podczas spaceru doznał poważnej kontuzji – złamał nogę i nie był w stanie samodzielnie wrócić do domu.

Przy jego boku przez cały czas pozostawał jednak wierny towarzysz. Czteromiesięczny labrador nie odstąpił właściciela ani na krok. Ogrzewał go własnym ciałem, a głośnym szczekaniem próbował zwrócić uwagę i wezwać pomoc.

Dzięki niezwykłej postawie młodego psa historia zakończyła się szczęśliwie. To kolejny dowód na to, że lojalność i instynkt czworonogów potrafią uratować życie.

Dodano: 26.02.2026
Sam Berlin – miasto zamieszkane przez 3,7 mln ludzi – notuje w ciągu roku więcej przestępstw niż cała 37-milionowa Polska.
logo-head
Dodano: 25.02.2026
Zosia walczy z TRZECIĄ wznową nowotworu. Jej ostatnim ratunkiem jest leczenie za granicą. Z Kuchnią Vikinga zapraszam na bal charytatywny z udziałem Cezarego Pazury, Łukasza Litewki i mojej skromnej osoby. Możecie być z nami – kupując bilet.
logo-head
Dodano: 25.02.2026
Dolina Noteci przekazała bezpośrednio do schronisk karmę z etykietą „Dla schronisk”. Teraz producent informuje, że przekazane przez nich dary pojawiły się w ogłoszeniu na Vinted.
logo-head
czytaj dalej
W środę (25 lutego) firma zaapelowała do internautów o czujność. Jeśli natkną się na ogłoszenia z puszkami Dolina Noteci oznaczonymi „DLA SCHRONISK” - bez kodów kreskowych - proszeni są o zgłaszanie takich ofert. Marka podkreśla, że karma nie powinna trafić na Vinted i zastanawia się, czy - a jeśli tak, to dlaczego - ktoś odebrał ją schroniskowym psiakom. W jednej z ofert za puszki wystawiono cenę 150 zł. Sprzedający twierdzi, że otrzymał je z hurtowni. „Nie pasuje? To nie patrz” - odpowiada.
Dodano: 25.02.2026