Autorem tych wiadomości jest zły demon, który opanował jej duszę - mówi ksiądz. - Często właściciele telefonów nie wiedzą, z czym mają do czynienia, otrzymując takie wiadomości. Jednak ta sprawa jest jasna - dodaje.
Ojciec Rajchel twierdzi, że diabeł nie boi się używać nowych technologii do kontaktu z człowiekiem. Zwraca uwagę, że to najprostszy sposób na niezauważalne dotarcie do niego.
"Australian Times" przytacza kilka wiadomości, które ksiądz otrzymał na swój telefon. "Ona nigdy nie wyrwie się z tego piekła. Jest moja. Ktokolwiek będzie się za nią modlił, umrze" - brzmiała jedna z nich. Po odpowiedzi na SMS ksiądz otrzymał wiadomość zwrotną. "Zamknij się kaznodziejo. Jesteś idiotą, nie umiesz nawet siebie ocalić. Ty żałosny, stary klecho".
To nie jedyny polski ksiądz, który zasłynął z smsowania z diabłem. W maju media obiegła informacja o księdzu Michale Olszewskim, który mówił, że szatan wysyła mu smsy i wypędza diabła salcesonem...
Opowiadał też o kobiecie, która miała nabrzmiały brzuch, jakby była w ciąży, a nosiła w sobie 240 duchów m.in. ducha homeopatii. Wiem, że to brzmi, jakbym uciekł z psychiatryka – przyznaje w rozmowie z "Dużym Formatem". – Wtedy niektórzy mi mówili, by o tym nie mówić, bo ktoś, kto tego nie doświadczył, nigdy tego nie zrozumie.

Zobacz również
Dawid Godziek został mistrzem świata w slopestyle’u! Polak triumfował podczas zawodów Slopestyle Super League w Kanadzie, pokonując w finale reprezentanta gospodarzy Chance’a Moore’a.
Slopestyle to widowiskowa konkurencja MTB, w której zawodnicy pokonują trasę ze skoczniami i przeszkodami, wykonując w powietrzu efektowne triki. O wyniku decydują m.in. ich trudność, styl i wykonanie.
Godziek wygrał z przewagą zaledwie jednego punktu, a podczas finałowego przejazdu wykonał trik, którego wcześniej nikt nie zaprezentował na zawodach

Fotografia bociana na tle Słońca podczas częściowego zaćmienia, autorstwa Włodzimierza Bubaka, została wyróżniona przez NASA tytułem Astronomy Picture of the Day (APOD), czyli zdjęcia dnia.
Zdjęcie powstało w ubiegłym miesiącu w miejscowości Rowele w gminie Rutka-Tartak na Suwalszczyźnie. Jak opowiada autor, początkowo planował wyjazd do Hiszpanii, by obserwować całkowite zaćmienie Słońca. Ostatecznie został z rodziną na Suwalszczyźnie i właśnie tam postanowił przygotować własną kompozycję.
